W poniedziałek kurs EUR/USD utrzymuje się poniżej poziomu 1,55$ i większość analityków spodziewa się w najbliższym czasie wzrostu wartości amerykańskiej waluty. Mocniejszy dolar zmniejsza popyt na metale szlachetne, które w ten sposób stają się droższe dla inwestorów spoza USA.
Jednakże wsparciem dla złota pozostają rekordowo wysokie notowania ropy naftowej – baryłka tego surowca kosztuje ponad 125$, czyli o zaledwie dolara mniej od ostatniego szczytu. Droga ropa grozi wzrostem inflacji, przed którą część inwestorów chroni się poprzez zakup złota.
Dlatego też część analityków twierdzi, że solidnym oporem dla kursu złota powinien być poziom 870$ za uncję. Zdaniem brokerów przy tym poziomie uaktywnia się także branża jubilerska, która wycofuje się z rynku wraz ze wzrostem cen.
Tymczasem w poniedziałek o godzinie 13:20 w Londynie uncja złota kosztowała 883,03 dolary, czyli o 0,2% mniej niż w piątek. Srebro straciło na wartości 0,1%, notując kurs 16,75$ za uncję.
K.K.



























































