Tak szeroki wachlarz usług rozwija się na polskim rynku mniej więcej od 2000 r. Wcześniej usługi świadczone polskim przedsiębiorcom ograniczały się jedynie do prostych transakcji cesji wierzytelności, quasi-sekurytyzacji oraz windykacji. Wywiad gospodarczy istniał w niezbyt rozbudowanej formie. Szybki rozwój usług w obszarze zarządzania wierzytelnościami był możliwy dzięki zmianom, które zaszły w tym czasie w polskim prawodawstwie. Istotny wpływ miało także wejście Polski do Unii Europejskiej, po którym duży i dość atrakcyjny rynek polski otworzył się na inne kraje Wspólnoty.
Zmiany w prawie
– Kamieniami milowymi były ustawy, które umożliwiły funkcjonowanie firmom z branży zarządzania wierzytelnościami – przypomina Paweł Trybuchowski, prezes kancelarii Corpus Iuris. – Jedną z najważniejszych jest ustawa o ochronie danych osobowych.
Początkowo była ona jednak wielokrotnie źle interpretowana – zarówno przez organa państwowe, jak i przedsiębiorców. W poprawnej interpretacji przepisów pomogły dopiero liczne wyroki sądów administracyjnych. Można więc pokusić się o stwierdzenie, że rynek rodził się w bólach. Niezmiernie istotna jest też ustawa Prawo bankowe, która umożliwiła tworzenie przedsiębiorstw windykacyjnych, pozwalając na współpracę banków z firmami zewnętrznymi bez narażania na zarzut uchybiania tajemnicy bankowej. Ustawa o funduszach inwestycyjnych oraz nowelizacja Prawa bankowego w 2004 r. dały natomiast początek funduszom sekurytyzacyjnym. Dzięki temu branża zarządzania wierzytelnościami mogła stać się częścią sektora bankowego. Duże znaczenie dla cywilizowania rynku miały działania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w sposób stanowczy wyznaczał standardy, karząc – niejednokrotnie dotkliwie – nieuczciwych przedsiębiorców. W tym czasie pojawiły się też organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa. Powstawały z zamiarem tworzenia kanonów dobrych praktyk i opracowywania standardów etyki obowiązujących w branży.
Wspomniane zmiany w prawie nie były jedynymi. Ważna stała się liberalizacja działalności komorników, a także nowa interpretacja przepisów podatkowych odnoszących się do faktoringu, cesji wierzytelności, podatku VAT i PCC. Kluczową rolę odegrała również ustawa regulująca działalność biur informacji gospodarczej. Istotne zmiany (które spotkały się z krytyką mediów) wprowadził pakiet ustaw dotyczących Prawa bankowego i funduszy, zrównujący fundusze sekurytyzacyjne z innymi uczestnikami rynku obrotu portfelami konsumenckimi.
Kiedy zacząć
Najczęstszym dylematem bankowców i przedsiębiorców w zarządzaniu wierzytelnościami jest wybór właściwego momentu, w którym należałoby pozbyć się niewygodnych długów lub oddać je w zarządzanie firmie zewnętrznej. Najłatwiej (co zrozumiałe) oddaje się długi stare, zwykle spisane już dawno na straty. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że samego oddawania czy sprzedawania długów starych i przeterminowanych (najczęściej po niezbyt wygórowanej cenie) nie powinno się nazywać „zarządzaniem wierzytelnościami”. Ten proces zaczyna się bowiem już w momencie nawiązywania kontaktu z potencjalnym klientem, na długo jeszcze przed wystawieniem pierwszej faktury, a zakończyć się może nawet po kilkudziesięciu latach. (,,,)
Mieczysław T. Starkowski
Więcej we wrześniowym Miesięczniku Finansowym BANK
Zaprenumeruj BANK






























































