Gazeta przypomina, że Kochalski, który przez krótki czas był komisarzem Warszawy z polecenia PiS, w lipcu 2006 roku został szefem spółki Ciech. Blisko 40 procent jej akcji należy do Skarbu Państwa. Kolejny milion ma wpłynąć jeszcze w tym roku na jego konto z tytułu zakazu konkurencji.
"Dziennik" dowiedział się, że na tę wysoką kwotę składają się pensje prezesa zarządu, premie, nagrody wypłacane z zysku firmy oraz wynagrodzenia za pracę w radach nadzorczych spółek zależnych Ciechu.
. Gazeta zwraca też uwagę, że Mirosław Kochalski w ciągu zaledwie trzech lat awansował ze średniego rangą urzędnika stołecznego samorządu na prezesa Ciechu - jednej z największych spółek kontrolowanych przez państwo.
"Dziennik"/IAR/daw/orzechowska
Źródło:IAR




























































