REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zabraknie pieniędzy na dopłaty do paliw?

2009-07-08 02:55
publikacja
2009-07-08 02:55
Dodaj Bankier.pl w Google
W pierwszym półroczu rolnicy wykorzystali prawie 70 procent limitu środków przeznaczonych na dopłaty do paliwa rolniczego na cały 2009 rok - alarmuje "Nasz Dziennik". Zdaniem gazety istnieje prawdopodobieństwo, że rolnicy wystąpią o zwrot nawet 700 milionów złotych, choć w budżecie przewidziano na ten cel pół miliarda. Ministerstwo Rolnictwa uspokaja, że pieniędzy starczy.

Dziennik przypomina, że jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby limit został w pełni wykorzystany. Zdaniem gazety, ogromne zainteresowanie rolników dopłatami wynika między innymi z coraz gorszej kondycji ekonomicznej gospodarstw. W związku z kryzysem rolnicy szukają sposobów na zmniejszenie kosztów produkcji. Dodatkowo mieszkańcy wsi przestają obawiać się biurokratycznych procedur, które wcześniej odstraszały ich od ubiegania się o pomoc. Więcej o sprawie w "Naszym Dzienniku".

IAR/nd/łp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~ES
Słusznie prawisz... ale mało tego. Tak naprawdę tylko ok. 20% wszystkich rolników to są ... rolnicy czyli producenci żywności którzy wytwarzają coś dla gospodarki krajowej.

80% "rolników" a zarazem krusowców jeżeli produkuje jakąkolwiek żywność to tylko na własne potrzeby, a zatem nie wytwarza niczego dla gospodarki
Słusznie prawisz... ale mało tego. Tak naprawdę tylko ok. 20% wszystkich rolników to są ... rolnicy czyli producenci żywności którzy wytwarzają coś dla gospodarki krajowej.

80% "rolników" a zarazem krusowców jeżeli produkuje jakąkolwiek żywność to tylko na własne potrzeby, a zatem nie wytwarza niczego dla gospodarki .... z punktu widzenia gospodarki sa oni bezrobotni, nie robią NIC, nie produkują NICZEGO ... powstaje pytanie za co do jasnej chol... biorą dopłaty, mają ubezpieczanie emerytalne, rentowe itd. a wszystko to z pieniędzy innych podatników ...a wszystko jedynie za to że mają te swoje "hektary"
.... to ja mam taki pomysł żeby wciągnąć do Krus jeszcze wszystkich działkowców, oni co prawda nie mają hektarów ale również produkują żywność i to nie rzadko więcej niż państwo "rolnicy" .... a później jeszcze tych co mają szczypiorek na balkonie w końcu to też producenci.
~wieś
kupują etylinę prawie po 5 zł i żadnych dopłat nie mają a może w ramach "solidarnego państwa" też by im należała się jakaś dopłata :)
Może jak miłościwie nam panujący socjalistyczny rząd "kualicji" PO+PSL podniesie akcyzę na paliwo o 100% i VAT o kilka procent i za litr na stacji benzynowej zapłacimy 8 zł
kupują etylinę prawie po 5 zł i żadnych dopłat nie mają a może w ramach "solidarnego państwa" też by im należała się jakaś dopłata :)
Może jak miłościwie nam panujący socjalistyczny rząd "kualicji" PO+PSL podniesie akcyzę na paliwo o 100% i VAT o kilka procent i za litr na stacji benzynowej zapłacimy 8 zł za litr i będzie z czego oddać na dopłaty rolnikom ? Bo skoro dziś mówi się że nie wystarczy na dopłaty a kasie państwowej pustka to rzeczą oczywistą jest że trzeba dodatkowo opodatkować frajerów na opłacenie tych dopłat.
Paliwo powinno być w takiej cenie żeby każdy kto potrzebuje mógł sobie go kupić tytle ile mu potrzeba do pracy (np. na polu). Koszt paliwa "wpuszcza" w cenę swoich produktów lub świadczonych usług i po problemie. Nie trzeba wtedy stosować socjalistycznego rozdawnictwa i dopłacać jednej grupie kosztem innej grupy.
Przypomnijmy że rolnicy nie płacą podatku PIT (pomimo licznych dopłat unijnych) a ich składka na rolniczy ZUS czyli KRUS i składka do NFZ'u są blisko 10 razy niższe niż płaci jakikolwiek pracownik najemny czy prowadzący legalnie indywidualna działalność gospodarczą fryzjer lub szewc. A opowieści że gdyby rolnicy musieli płacić ZUS/NFZ i PIT w takiej wysokości jak inne grupy pracownicze to żywność była by za droga są bajką bo w przypadku dramatycznych podwyżek żywności ze strony producentów import rozwiąże sprawę. Za to opodatkowani rolnicy wreszcie poczuli na swoim karku co to znaczy być pracownikiem w tym kraju a wtedy może zechcieli by przyjechać do kilku urzędów swoimi traktorami by wytłumaczyć władzy ludowej że podatki są za wysokie (dla wszystkich) a nie tylko dla "miastowych".

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki