Dzisiejsza sesja na azjatyckich giełdach przyniosła spore wzrosty, a do południa w górę szły także notowania akcji w Europie. Ceny metali szlachetnych wykazują ujemną korelację z notowaniami akcji, ponieważ są uważane przez inwestorów jako bezpieczna inwestycja chroniąca kapitał. Tymczasem wraz ze wzrostami na giełdach rośnie apetyt na ryzyko i spada popyt na bezpieczne aktywa.
Jednak zdaniem analityków spadek notowań złota będzie umiarkowany ze względu na wysokie notowania ropy oraz kursu EUR/USD. Droga ropa wywołuje obawy o inflację, co z kolei oznacza większy popyt na złoto. Również słabszy dolar zwiększa atrakcyjność metali szlachetnych dla inwestorów dysponujących innymi walutami.
O godzinie 12:40 w Londynie uncję złota można było kupić za 926,40 dolarów, czyli o 0,3% taniej niż wczoraj. Notowania srebra pozostały bez większych zmian na poziomie 17,95$ za uncję, zaś kurs platyny obniżył się o 0,4%, do poziomu 2008$ za uncję.
Jednakże w przypadku tego ostatniego metalu analitycy liczą na wzrosty. Przyczyną mają być dalsze kłopoty w RPA, gdzie kopalnie borykają się ze zmniejszonymi dostawami energii elektrycznej. To z kolei zmniejsza podaż platyny, której 80% światowego wydobycia pochodzi właśnie z RPA.
K.K.





























































