W wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej prezes Pieronkiewicz nie wykluczyła możliwości wycofania się banku z rynku powszechnych towarzystw emerytalnych oraz zaangażowania się PKO BP SA w ubezpieczenia na życie. Według agencji, prezes dodała, że bank szuka takiego rozwiązania, aby zaangażowane przezeń kapitały zaczęły pracować. "Nasze towarzystwo, muszę to stwierdzić z ubolewaniem, nie należy do tych najlepszych i najsilniejszych, wobec tego też będzie podlegało konsolidacji" - dodała Henryka Pieronkiewicz mówiąc, że decyzja w sprawie PTE PKO/Handlowy musi zapaść w tym roku.
"Trybuna" dowiedziała się, że wypowiedź ta zrobiła niedobre wrażenie na członkach Funduszu Emerytalnego Bankowy i na potencjalnych inwestorach w Powszechne Towarzystwo Emerytalne. Niektórzy z tych pierwszych zamierzają zmienić fundusz. Wiceprezes Towarzystwa Edward Szczytowski powiedział, że nie słyszał o takich reakcjach. Przyznał jednak, że takie informacje zawsze wywierają wpływ na członków i potencjalnych członków Towarzystwa. Więcej na ten temat - w dzisiejszej "Trybunie"
("Trybuna" 12 03/Siekaj/Skw.)
Źródło:IAR




























































