2002-03-12 08:26 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Wypowiedź prezes PKO BP mogła zaszkodzić PTE PKO/Handlowy?
"Trybuna" sugeruje, że nieostrożna wypowiedź prezesa PKO BP Henryki Pieronkiewicz zaszkodziła Powszechnemu Towarzystwu Emerytalnemu PKO/Handlowy i zarządzanemu przez niego Otwartemu Funduszowi Emerytalnemu Bankowy.
W wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej prezes Pieronkiewicz nie wykluczyła możliwości wycofania się banku z rynku powszechnych towarzystw emerytalnych oraz zaangażowania się PKO BP SA w ubezpieczenia na życie. Według agencji, prezes dodała, że bank szuka takiego rozwiązania, aby zaangażowane przezeń kapitały zaczęły pracować. "Nasze towarzystwo, muszę to stwierdzić z ubolewaniem, nie należy do tych najlepszych i najsilniejszych, wobec tego też będzie podlegało konsolidacji" - dodała Henryka Pieronkiewicz mówiąc, że decyzja w sprawie PTE PKO/Handlowy musi zapaść w tym roku.
"Trybuna" dowiedziała się, że wypowiedź ta zrobiła niedobre wrażenie na członkach Funduszu Emerytalnego Bankowy i na potencjalnych inwestorach w Powszechne Towarzystwo Emerytalne. Niektórzy z tych pierwszych zamierzają zmienić fundusz. Wiceprezes Towarzystwa Edward Szczytowski powiedział, że nie słyszał o takich reakcjach. Przyznał jednak, że takie informacje zawsze wywierają wpływ na członków i potencjalnych członków Towarzystwa. Więcej na ten temat - w dzisiejszej "Trybunie"
("Trybuna" 12 03/Siekaj/Skw.)
W wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej prezes Pieronkiewicz nie wykluczyła możliwości wycofania się banku z rynku powszechnych towarzystw emerytalnych oraz zaangażowania się PKO BP SA w ubezpieczenia na życie. Według agencji, prezes dodała, że bank szuka takiego rozwiązania, aby zaangażowane przezeń kapitały zaczęły pracować. "Nasze towarzystwo, muszę to stwierdzić z ubolewaniem, nie należy do tych najlepszych i najsilniejszych, wobec tego też będzie podlegało konsolidacji" - dodała Henryka Pieronkiewicz mówiąc, że decyzja w sprawie PTE PKO/Handlowy musi zapaść w tym roku.
"Trybuna" dowiedziała się, że wypowiedź ta zrobiła niedobre wrażenie na członkach Funduszu Emerytalnego Bankowy i na potencjalnych inwestorach w Powszechne Towarzystwo Emerytalne. Niektórzy z tych pierwszych zamierzają zmienić fundusz. Wiceprezes Towarzystwa Edward Szczytowski powiedział, że nie słyszał o takich reakcjach. Przyznał jednak, że takie informacje zawsze wywierają wpływ na członków i potencjalnych członków Towarzystwa. Więcej na ten temat - w dzisiejszej "Trybunie"
("Trybuna" 12 03/Siekaj/Skw.)
| ||||||||||||||||
| |||||||||||||
Gorące tematy
Narzędzia powiązane
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 22:07
- Inwestorzy odcinają się od problemów Hiszpanii [Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe]
- 19:54
- Dworak widzi perspektywy dla mediów publicznych [IAR]
- 19:45
- Milicja przyznaje, że kibice bywają rasistami [IAR]
- 19:40
- Sonel wypłaci 0,4 zł dywidendy na akcję z zysku za 2011 rok [PAP]
- 19:14
- Kraje UE nie chcą zbyt kosztownych celów oszczędzania energii [PAP]








Dodaj komentarz