Wczoraj już po zamknięciu sesji AIG opublikował swój raport kwartalny – w pierwszym kwartale strata netto wyniosła 7,8 mld dolarów. Tak złe wyniki były efektem rezerw utworzonych na niezrealizowane straty na rynku derywatów kredytowych, które łącznie kosztowały spółkę aż 9,1 mld dolarów. We Frankfurcie akcje AIG są przeceniane o 7,2%.
Rezultatem złych informacji z AIG mogą być dalsze spadki notowań branży finansowej, która zniżkuje od środy, kiedy to nadzór giełdowy zapowiedział wprowadzenie nowych regulacji dla firm inwestycyjnych.
Do zakupu akcji nie zachęcają także wyniki sesji w Europie, gdzie wszystkie większe giełdy notują ponad jednoprocentowe spadki.
O godzinie 13:50 pod kreską były też notowania na rynku terminowym. Kontrakty na indeks S&P500 tracą 0,6%, notując wynik 1.383,25 pkt. Również o 0,6% zniżkują futures na Nasdaq.
Na niekorzyść giełdowych byków przemawia też gwałtowny wzrost cen ropy – dzisiaj kontrakty na „czarne złoto” drożeją o 1,5%, osiągając kurs 125,50$. Drogie paliwa oznaczają wzrost presji inflacyjnej oraz mogą obniżyć wydatki konsumentów.
K.K.
































































