|
Nasze rady Zbieraj dokumenty. Wszystkie e-maile dotyczące transakcji w sklepie internetowym, warto zbierać. Dobrze jest również skopiować sobie przedstawiona na stronie sklepu ofertę oraz potwierdzenie dokonania zakupu. Zalecamy także udokumentowanie regulaminu sklepu w brzmieniu, w jakim obowiązywał w dniu naszego zakupu. Kontakt. Zawsze, gdy coś się nie zgadza, spróbujmy skontaktować się ze sprzedawcą. Możemy zaoszczędzić sobie sporo nerwów, jeśli w mailu zapytamy o warunki zwrotu towaru, zarówno pełnowartościowego, jak i wadliwego. Skargi, wnioski, zażalenia. Warto wykorzystywać możliwości oceniania danego sprzedawcy, dostępne na przykład na portalach aukcyjnych. |
A zatem zanim skorzystamy z zakupów przez internet, upewnijmy się, kto jest sprzedawcą i jak do niego dotrzeć. Nie bez znaczenia jest też ustalenie, ile ostatecznie będzie nas kosztować kupiony wirtualnie produkt, dlatego należy nie tylko sprawdzić cenę, ale również dodać do niej dodatkowe koszty, na przykład wysokość opłaty za dostarczenie, pakowanie i wysłanie przesyłki.
Zwracam, bo mi nie pasuje
Kupując w tradycyjnych sklepach nie mamy możliwości zwrotu towaru bez wad, czyli takiego, który przestał się nam podobać. Tylko od dobrej woli sprzedawcy zależy, czy zgodzi się przyjąć nieudane z naszego punktu widzenia zakupy. Natomiast wirtualne sklepy mają obowiązek przyjąć taki towar. Pamiętajmy, mamy prawo odstąpić od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny i żadnych konsekwencji finansowych. Jedynie za przesłanie zwracanego produktu musimy zapłacić z własnej kieszeni. Jak zwrócić niechciany zakup? Wystarczy złożyć
|
Nieuczciwe sklepy Wirtualnemu sprzedawcy łatwiej oszukać konsumenta niż temu z tradycyjnego sklepu. Dlatego przed wydaniem pieniędzy w sieci, dokładnie sprawdźmy, z kim mamy do czynienia. W 2008 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadził 13 postępowań w sprawach przedsiębiorców oferujących swoje towary i usługi w internecie. Najczęstsze nieprawidłowości dotyczyły nieudzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji o istotnych warunkach umowy: zasadach składania reklamacji, towarach i usługach oferowanych drogą elektroniczną, a także nazwie i adresie sklepu. Zastrzeżenia Urzędu wzbudziły też klauzule w regulaminach uprawniające do dokonania zmian w ofercie bez poinformowania o tym konsumentów. Również kontrole przeprowadzone w 2008 r. przez Inspekcję Handlową wykazały podobne nieprawidłowości w funkcjonowaniu sklepów internetowych. Kontrolerzy IH najczęściej kwestionowali brak: danych przedsiębiorcy, informacji o możliwości odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni od jej zawarcia, sposobie reklamowania towaru czy kosztach, terminie i sposobie dostawy zamówionego towaru lub usługi. Zastrzeżenia dotyczyły 74 sklepów – to aż 62% skontrolowanych. |
Prawo to nie przysługuje w określonych przypadkach, między innymi, gdy kupiliśmy nagranie audio-wizualne oraz zapisane na nośniku programów komputerowych i już usunęliśmy jego oryginalne opakowanie. Drugi przypadek, w którym prawo do zwrotu bez podania przyczyn nie obowiązuje, to aukcje internetowe, z wyjątkiem zakupu towaru od przedsiębiorcy w trybie „kup teraz”.
Jeszcze przed dokonaniem zakupu lub zawarciem umowy konsument powinien otrzymać dane dotyczące między innymi: przedsiębiorcy (pełna nazwa oraz siedziba), całkowitej ceny lub wynagrodzenia obejmującego wszystkie składniki, a w szczególności cła i podatki, zasad zapłaty w tym kosztów, terminów i sposobu dostarczenia, uprawnieniu do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, miejsca i sposobu składania reklamacji oraz prawie wypowiedzenia umowy. Informacje te przedsiębiorca powinien potwierdzić na piśmie. Jeśli tego nie zrobi konsument ma trzy miesiące, a nie 10 dni, na odstąpienie od umowy.
Reklamuję, bo jest usterka
| Mamy prawo odstąpić od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny i żadnych konsekwencji finansowych. |
Jeśli do produktu dołączona jest gwarancja, wtedy z reklamacją możemy zgłosić się do jej wystawcy – najczęściej jest to producent lub dystrybutor towaru. Prawo wyboru między obiema możliwościami należy do konsumenta.
Więcej na: www.swiatkonsumenta.pl































































