REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybory parlamentarne w Rumunii nie cieszą się dużym zainteresowaniem wyborców

2008-11-30 13:36
publikacja
2008-11-30 13:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Do godziny dziesiątej frekwencja nie przekroczyła pięciu procent. Rumuński parlament wprowadził jednomandatowe okręgi wyborcze, by nakłonić rozczarowanych polityką obywateli do udziału w wyborach. Rumuni głosują dziś nie na listy partyjne, lecz na konkretnych kandydatów. Wszystko wskazuje jednak, że frekwencja będzie rekordowo niska. Jednym z powodów jest zapis w ordynacji wyborczej, zakazujący głosowania poza miejscem zamieszkania.

Do centralnej komisji wyborczej wpłynęły pierwsze skargi na nieprawidłowości w wyborach. Dotyczą one przede wszystkim łamania ciszy wyborczej i kupowania głosów. W niewielkiej miejscowości na zachodzie Rumunii przedstawiciele jednej z partii rzekomo płacili za oddawanie głosów na ich kandydata. By mieć stuprocentową pewność, że wyborcy zagłosują zgodnie z zaleceniem, kazali im przysięgać na Biblię.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Rumunia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki