Wskaźnik dyfuzji komponentów wskaźnika wyprzedzającego, informujący o rozprzestrzenianiu się sił wzrostowych lub recesyjnych w poszczególnych obszarach działalności gospodarczej spadł w sierpniu do poziomu wskazującego na dominację negatywnych tendencji (zob. www.biec.org).
Na osiem komponentów wskaźnika tylko jeden poprawił się, jeden pozostał na poziomie sprzed miesiąca, zaś sześć uległo pogorszeniu.
Od początku roku obserwujemy poprawę sytuacji finansowej przedsiębiorstw. W czerwcu i lipcu była ona nieco wolniejsza, lecz w sierpniu przedsiębiorstwa ponownie odnotowały wyraźnie lepszą sytuację finasową. Wydaje się, iż przedsiębiorstwa w pierwszej połowie roku silnie redukowały koszty, dostosowując swoje zasoby do słabnącego popytu. Kolejne redukcje stóp procentowych również sprzyjały poprawie wyników finansowych przedsiębiorstw, zaś lipcowy wzrost produkcji i sprzedaży poprawiły dodatkowo ich sierpniowe wyniki finansowe.
W sierpniu nie zmieniło się w stosunku do wyników z lipca tempo napływu nowych zamówień w przemyśle. W pierwszym kwartale br. zamówienia wzrastały bardzo dynamicznie. Jednak od maja tempo ich napływu uległo wyraźnemu ograniczeniu. W poprzednich miesiącach przybywało głównie zamówień eksportowych, wobec bardzo słabego popytu krajowego. Obecnie popyt krajowy w dalszym ciągu nie wykazuje trwałego ożywienia, zaś popyt zagraniczny wobec ciągłych oznak recesji u naszych głównych odbiorców handlu zagranicznego może zacząć się kurczyć.
Ograniczeniu zamówień towarzyszy wzrost zapasów wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw. W drugiej połowie ubiegłego roku oraz w pierwszym kwartale tego roku przedsiębiorstwa silnie redukowały poziom zapasów w swych magazynach, dostosowując go do słabnącego popytu oraz redukując koszty swej działalności. Od kilku miesięcy ponownie zapasy zaczęły przyrastać, zaś w sierpniu ich przyrost był wyjątkowo silny. Brak tendencji do szybszego napływu zamówień oraz przyrost zapasów mogą negatywnie odbić się na wielkości produkcji w najbliższych miesiącach. Jest to tym bardziej prawdopodobne, iż zarówno popyt krajowy, jak i zagraniczny nie wykazują tendencji do wzrostu.
W sierpniu żaden z komponentów informujących o tendencjach po stronie popytu krajowego nie przyniósł pozytywnych informacji. Skłonność konsumentów do dokonywania zakupów poprawiła się co prawda w marcu i lipcu br., ale w sierpniu nieco spadła. Nie przybywa również kredytów zaciąganych przez gospodarstwa domowe oraz małe firmy. Tendencja do odchodzenia od kredytów konsupcyjnych utrzymuje się już od ponad roku i na razie nic nie zapowiada jej odwrotu.
Od trzech miesięcy spada podaż pieniądza M3 w ujęciu realnym i po wyeliminowaniu czynnika sezonowego. Biorąc pod uwagę przesunięcie w czasie i długotrwałość utrzymywania się wpływu podaży pieniądza na aktywność gospodarki, niski przyrost jej podaży nie będzie sprzyjał ożywieniu gospodarczemu przynajmniej do końca roku.
Wskaźniki giełdowe podążają za światowymi tendencjami pełzając po dnie, choć spadki na warszawskiej giełdzie nie są aż tak silne jak na parkietach europejskich i amerykańskim.
Niepokoi również spadająca wydajność pracy w przemyśle, pomimo znacznego wzrostu produkcji w ubiegłym miesiącu. Od początku roku wydajność pracy w przedsiębiorstwach nie wykazuje tendencji do wzrostu. Spadła ona nawet w lipcu, kiedy odnotowano znaczny wzrost produkcji. Sierpień przyniósł dalsze pogłębienie tego niekorzystnego zjawiska.
Maria Drozdowicz
Bureau for Investments and Economic Cycles





























































