REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wracają z Anglii do Łodzi po zasiłek

2009-01-10 07:30
publikacja
2009-01-10 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google
4300 zł - dokładnie tyle wyniósł najwyższy zasiłek dla bezrobotnych wypłacony w Powiatowym Urzędzie Pracy nr 2 w Łodzi. Tak wysokie kwoty pomocy finansowej dla osób poszukujących zatrudnienia nie są wyjątkiem. Otrzymują je osoby, które pracowały za granicą. W ubiegłym roku w woj. łódzkim było ich 300.

- W tym roku ta liczba pewnie zwiększy się trzykrotnie - przewiduje Michał Macierzyński, analityk finansowy portalu bankier.pl. - Emigranci z powodu kryzysu gospodarczego wrócą do naszego kraju. W Anglii i Irlandii likwidowane są najmniej płatne miejsca pracy, gdzie zatrudniani byli Polacy. Dotyczy to handlu i budownictwa. Koszty życia w Polsce są niższe niż w Anglii. Dlatego opłaca się wrócić do kraju i tutaj odbierać angielski zasiłek. Często jest wyższy od wynagrodzenia oferowanego przez polskich pracodawców.

W takiej sytuacji znalazł się pan Andrzej z Łodzi. - Do Wielkiej Brytanii wyjechałem cztery lata temu. Zatrudnienie znalazłem jeszcze w Polsce, przez agencję pośrednictwa. Pracowałem jako budowlaniec. Niestety, na początku ubiegłego roku dostałem wypowiedzenie. Firma miała coraz mniej zleceń i musiała zredukować liczbę pracowników. Po trzech latach pracy przysługiwał mi zasiłek, ale za niecałe 400 funtów na miesiąc w Anglii nie da się godnie przeżyć. Dowiedziałem się, że zasiłek w tej samej kwocie mogę odebrać w Polsce. Dlatego wróciłem do domu. Co miesiąc odbieram 1700 zł. Dopóki nie skończy mi się zasiłek, nie mam zamiaru szukać legalnej pracy. Nigdzie nie dostanę więcej niż 1500 zł za miesiąc. A przecież mogę dorobić na czarno - tłumaczy niedawny emigrant.

Takie osoby jak pan Andrzej zasiłek mogą otrzymywać przez 6 miesięcy. Jednak jeśli za granicą pracowali powyżej 20 lat, to okres ten wydłuża się o kolejne pół roku. Uzyskanie zasiłku nie jest trudne. Najpóźniej siedem dni przed powrotem trzeba wystąpić do urzędu pracy w kraju (np. w Anglii JobCentre), w którym było się zatrudnionym i wypełnić odpowiedni formularz. Należy też złożyć oświadczenie wskazujące państwo wyjazdu. Po przyjeździe do Polski trzeba zgłosić się do pośredniaka i po okazaniu formularza oraz dokumentu tożsamości, zarejestrować się jako bezrobotny. - Osoba pobierająca zasiłek powinna jednak jak każdy bezrobotny aktywnie poszukiwać pracy i regularnie odwiedzać urząd pracy - zastrzega Piotr Danecki, kierownik Działu Rejestracji Powiatowego Urzędu Pracy nr 1 w Łodzi.

Kto może otrzymać zachodni zasiłek? Pomoc finansowa przysługuje tym, którzy w ciągu 18 miesięcy pracowali za granicą łącznie co najmniej 365 dni i o zasiłek dla bezrobotnych wystąpili dopiero po powrocie do kraju.

- Jeśli osoba otrzymywała zasiłek za granicą, to po powrocie do Polski przez 3 miesiące taki zasiłek wciąż jej przysługuje - informuje Piotr Danecki.

Zasiłek wypłacany jest w złotówkach w pośredniakach właściwych dla miejsca zamieszkania. Wysokość zasiłku zależy od aktualnego kursu. - Największy, który wypłaciliśmy, wynosił 4300 zł, dostała go osoba, która wcześniej pracowała we Francji - mówi Dariusz Dudek z PUP nr 2 w Łodzi.

To jednak rekord. Najczęściej wypłacane zasiłki wynoszą 1200zł i 1700 zł. Korzystają z nich bezrobotni, którzy wrócili z Wielkiej Brytanii i Irlandii. 1200 zł należy się osobom samotnym, które nie przekroczyły 25. roku życia. Natomiast 1700 zł przyznawane jest bezrobotnym małżonkom.

Zasiłek za pracę w Polsce jest kilka razy niższy i wynosi zaledwie 551,80 zł. Jednocześnie zasiłki z zagranicy są porównywalne do wynagrodzeń, jakie można otrzymać w Polsce. Nic więc dziwnego, że powracający z Wielkiej Brytanii czy Irlandii nie kwapią się do pracy w Łodzi.

POLSKA Dziennik Łódzki
Agnieszka Jasińska
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~gość190
Warto przeczytać: http://blog.intransfer24.com/aktualnosci/pracowales-za-granica-a-co-z-zasilkiem-dla-bezrobotnych

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki