2007-03-03 08:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Wkrótce wniosek o aresztowanie prokurator Wolińskiej
W ciągu dwóch tygodni ma być gotowy wniosek o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec mieszkającej w Wielkiej Brytanii byłej stalinowskiej prokurator Heleny Wolińskiej, pisze "Nasz Dziennik". Prokuratura Krajowa wysłała do IPN informację dotyczącą zastosowania nakazu wobec osób podejrzanych o zbrodnie komunistyczne. Po wyjaśnieniu nieścisłości związanych z danymi osobowymi taka procedura ma być również zastosowana wobec byłego stalinowskiego sędziego Stefana Michnika przebywającego w Szwecji, podaje "Nasz Dziennik".
Wolińskiej-Brus stawiany jest zarzut bezprawnego pozbawienia wolności w latach 1950-1953, kiedy była prokuratorem Naczelnej Prokuratury Wojskowej, kilkunastu żołnierzy Polski podziemnej, w tym generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila", legendarnego przywódcy Armii Krajowej. Niestety, Wolińska od 1968 r. przebywa w Wielkiej Brytanii. Podjęte dwukrotnie starania o jej ekstradycję spełzły na niczym, czytamy w "Naszym Dzienniku".
Na Stefanie Michniku ciąży zarzut udziału w bezprawnych działaniach przedłużenia aresztu wobec Józefa Stellera - byłego wiceministra informacji w Delegaturze Rządu na Kraj. W latach 50., jako sędzia Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, w sfingowanych procesach wydawał wyroki śmierci na żołnierzy podziemia antykomunistycznego i oficerów przedwojennego Wojska Polskiego, pisze "Nasz Dziennik".
"Nasz Dziennik"/ arturu/pul
Wolińskiej-Brus stawiany jest zarzut bezprawnego pozbawienia wolności w latach 1950-1953, kiedy była prokuratorem Naczelnej Prokuratury Wojskowej, kilkunastu żołnierzy Polski podziemnej, w tym generała Augusta Emila Fieldorfa "Nila", legendarnego przywódcy Armii Krajowej. Niestety, Wolińska od 1968 r. przebywa w Wielkiej Brytanii. Podjęte dwukrotnie starania o jej ekstradycję spełzły na niczym, czytamy w "Naszym Dzienniku".
Na Stefanie Michniku ciąży zarzut udziału w bezprawnych działaniach przedłużenia aresztu wobec Józefa Stellera - byłego wiceministra informacji w Delegaturze Rządu na Kraj. W latach 50., jako sędzia Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie, w sfingowanych procesach wydawał wyroki śmierci na żołnierzy podziemia antykomunistycznego i oficerów przedwojennego Wojska Polskiego, pisze "Nasz Dziennik".
"Nasz Dziennik"/ arturu/pul








Dodaj komentarz