Prawdopodobnie od 17 stycznia wrosną nasze rachunki za prąd. Według
zapewnień Urzędu Regulacji Energetyki, podwyżka dla gospodarstw domowych
nie powinna przekroczyć ok. 10 złotych miesięcznie.
URE zatwierdził taryfy dla 12 z 14 przedsiębiorstw sprzedających energię
elektryczną w naszym kraju. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami prezesa
URE nowe taryfy są znacznie niższe niż początkowo żądały firmy
energetyczne.
Spółki domagały się bowiem podwyżek nawet o 60 procent. Do tego również
dystrybutorzy energii chcieli podwyżki taryf od 9 do 25 proc.
- Oznaczałoby to, że średnio rachunek przeciętnego klienta indywidualnego
mógłby wzrosnąć nawet od 26 do 42 procent - wyjaśnia Agnieszka
Głośniewska, rzeczniczka Urzędu Regulacji Energetyki.
Z powodu wniosków o tak wysokie podwyżki, dopiero teraz zapadła ostateczna
decyzja w sprawie wzrostu cen energii w 2009 roku. Od listopada trwały
negocjacje między regulatorem a firmami energetycznymi, ale jak zapewnia
URE, efekt rozmów jest korzystny zarówno dla klientów jak i dla
przedsiębiorstw.
Według Mariusza Swory, szefa Urzędu Regulacji Energetyki, nowe taryfy dla
firm sprzedających prąd, jak i dla dystrybutorów spowodują, że nasze
rachunki za prąd wzrosną średnio o około 10 procent.
- Jeszcze nie znamy dokładnych ustaleń taryfy dla spółki Enea Operator,
więc nie możemy precyzyjnie powiedzieć, o ile wzrosną rachunki naszych
klientów - mówi Paweł Oboda, rzecznik Enei.
- Jednak z komunikatów Urzędu Regulacji Energetyki można wnioskować, że
rachunki te wzrosną przeciętnie o około 7 - 10 złotych miesięcznie -
dodaje rzecznik spółki energetycznej, która dostarcza prąd do większości
gospodarstw domowych w Wielkopolsce, a także województwie lubuskim.
Na razie jeszcze nie wszystkie firmy pogodziły się z decyzją URE. Ciągle
trwają jeszcze negocjacje między regulatorem i dwoma firmami: RWE i
Vattenfallem. Obie spółki nie chcą przystać na propozycje szefa URE.
Domagają się zgody na większe podwyżki cen prądu.
A na tym sporze zyskują klienci tych firm. Im dłużej będą się przeciągać
rozmowy między przedstawicielami RWE i Vattenfallem a Urzędem Regulacji
Energetyki, tym później klienci tych firm zostaną objęci nowymi taryfami.
Dla gospodarstw domowych, które kupują energię elektryczną u pozostałych
spółek, nowe taryfy zaczną obowiązywać od 17 stycznia.