Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2007-03-13 07:20 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa

Informacyjna Agencja Radiowa

Wielka Brytania obniży pensje w sektorze publicznym nawet o 40 proc.


Wielu mężczyzn pracujących w sektorze publicznym w Wielkiej Brytanii czekają obniżki pensji nawet o 40 procent. Wszysko po to, by zrównać płace kobiet i mężczyzn - informuje "Gazeta Wyborcza".


Szacuje się, że w samych urzędach lokalnych dotknie to co piątego pracownika, czyli w sumie 500 tysięcy osób. O tym, jak duża będzie obniżka, zdecydują poszczególne gminy. Według "Timesa" mężczyźni mogą stracić nawet 40 procent zarobków, czyli 15 tysięcy funtów (równowartość 85 tysięcy złotych). Dotychczas zajęcia zwykle wykonywane przez mężczyzn np. zamiatacza ulic, były cenione wyżej niż te wykonywane przez kobiety, np. kucharki.

Obniżki mogą dotknąć mężczyzn pracujących dla miast i gmin, a wkrótce także zatrudnionych w służbie zdrowia, edukacji i ministerstwach. Zmian w płacach, tak, by kobiety nie były dyskryminowane, wymagają brytyjskie i europejskie przepisy. Brytyjskie władze lokalne i związkowcy długo negocjowali, jak to osiągnąć. W końcu w 2003 roku zawarli porozumienie. Nakazuje ono do końca marca tego roku ponownie ocenić wartość wszystkich stanowisk pracy. W dodatku orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości z 2003 roku przewiduje, że osobom, które były dyskryminowane, należy się rekompensata za sześć lat wstecz. Właśnie ten przepis powoduje, że władz lokalnych nie stać na podniesienie płac kobietem bez obniżenia ich mężczyznom.

"Nadszedł dzień zapłaty" - artykuł w "Gazecie Wyborczej".

"Gazeta Wyborcza"/ab




Komentarze do artykułu
 Narzędzia Bankier.pl
  Porównywarka kont osobistych
  Zestawienie kart
  Oferta banków - lokaty
  Wszystko o podatku PIT

Wiadomość przez email

Dziennik Bankier.pl
Tygodnik Firma
Twój e-mail: