2012-02-06 10:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Wiceszef BOR wezwany do prokuratury
Wiceszef Biura Ochrony Rządu generał Paweł B., który nadzorował ochronę prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska w Smoleńsku i Katyniu został wezwany na przesłuchanie w charakterze podejrzanego - poinformowała prokurator Renata Mazur z Prokuratury Warszawa - Praga.
Prokurator nie chciała jednak potwierdzić czy to oznacza, że w najbliższym czasie generał usłyszy zarzuty.
Takie wezwanie oznacza jednak, że prokurator sporządził już postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Jeśli prokuratura skieruje do sądu akt oskarżenia, wiceszefowi BOR może grozić do trzech lat więzienia.
Praska prokuratura bada wątek, który wyłączono z postępowania w sprawie katastrofy smoleńskiej, prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
W minionym tygodniu ujawniono 20 "najistotniejszych uchybień" wskazanych przez biegłych m.in. brak rekonesansu lotniska, wyznaczenie do działań funkcjonariuszy "o niskim stopniu kompetencyjności" oraz brak BOR na lotnisku przed i podczas lądowań samolotów 7 i 10 kwietnia, a także niezorganizowanie ochrony miejsc bazowania samolotów na lotnisku.
Szef BOR generał Marian Janicki komentując opinię biegłych mówił, że jest ona krzywdząca dla formacji i funkcjonariuszy, którzy zginęli w katastrofie, a szef MSW Jacek Cichocki, który nadzoruje Biuro powiedział, że opinia jest tylko jednym z dowodów i nie daje żadnych podstaw do wyciągania wniosków o odpowiedzialności funkcjonariuszy biura.
IAR
Prokurator nie chciała jednak potwierdzić czy to oznacza, że w najbliższym czasie generał usłyszy zarzuty.
Takie wezwanie oznacza jednak, że prokurator sporządził już postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Jeśli prokuratura skieruje do sądu akt oskarżenia, wiceszefowi BOR może grozić do trzech lat więzienia.
Praska prokuratura bada wątek, który wyłączono z postępowania w sprawie katastrofy smoleńskiej, prowadzonego przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
W minionym tygodniu ujawniono 20 "najistotniejszych uchybień" wskazanych przez biegłych m.in. brak rekonesansu lotniska, wyznaczenie do działań funkcjonariuszy "o niskim stopniu kompetencyjności" oraz brak BOR na lotnisku przed i podczas lądowań samolotów 7 i 10 kwietnia, a także niezorganizowanie ochrony miejsc bazowania samolotów na lotnisku.
Szef BOR generał Marian Janicki komentując opinię biegłych mówił, że jest ona krzywdząca dla formacji i funkcjonariuszy, którzy zginęli w katastrofie, a szef MSW Jacek Cichocki, który nadzoruje Biuro powiedział, że opinia jest tylko jednym z dowodów i nie daje żadnych podstaw do wyciągania wniosków o odpowiedzialności funkcjonariuszy biura.
IAR
- Wiceszef BOR wezwany do prokuratury Autor: ~sondor 2012-02-06 14:36
- Co ma piernik do wiatraka? to samo dotyczy wiceszefa do samego faktu katastrofy. No cóż, szukają koła ofiarnego i muszą go dostać na pożarcie. Katastrofa jednak nie była wynikiem "zaniedbań" (..)
- Wiceszef BOR wezwany do prokuratury Autor: ~Janusz 2012-02-06 13:45
- Jak to się ma do awansu Janickiego.Nie tylko zastępca powinien mieć postawione zarzuty,ponieważ zastępce nadzorował człowiek który zaraz po tragedii został awansowany przez Prezydenta za wybitne osiąg (..)
- Wiceszef BOR wezwany do prokuratury Autor: ~abst 2012-02-06 12:42
- Po pierwsze:nie łączcie wycieczki Tuska do Putina z tragedią smoleńską !!! Po drugie: jak widać "płotki" pociągane są do odpowiedzialności zamiast DECYDENTÓW !!! Czy tego nie widzicie,wy,dz (..)


Dodaj komentarz