Oficjalne obchody rozpoczęły się przed gmachem parlamentu od uroczystego wciągnięcia na maszt flagi państwowej. Cały plac i sąsiednie ulice zamknięto dla publiczności. Mimo to kilkusetosobowa grupa przeciwników premiera usiłowała przedostać się na wyludniony plac i zakłócić przebieg ceremonii. Kiedy rządowa delegacja składała wieniec pod pomnikiem Lajosa Kossutha zza stalowych barier dobiegały ogłuszające gwizdy i okrzyki "Zdrajcy !" "Komuniści-świnie", "Premierze - spadaj !" Gwizdy, syreny i krzyki zagłuszyła dopiero wojskowa orkiestra.
W Budapeszcie od rana utrzymuje się napięcie. Policja została postawiona w stan gotowości. W stolicy Węgier zaplanowano 12 antyrządowych protestów. Wieczorem będzie demonstrować skrajna prawica. Odbędzie się również wiec prawicowego Fideszu. Miejsca planowanych demonstracji zagrodzono stalowymi barierami. Centrum Budapesztu monitorują kamery przemysłowe. W obawie przez zamieszkami wielu mieszkanców opuściło stolicę.
Źródło:IAR




























































