Okazuje się, że przyznanie z datą wsteczną trzynastych pensji za ubiegły rok szefom najwyższch urzędów państwowych i ich zastępcom, urąga podstawowej zasadzie tworzenia prawa, zasadzie legislacyjnej przyzwoitości - czytamy w "Pulsie Biznesu". Watpliwości prawników budzi między innymi fakt, że przepis, uchwalony przez Sejm 12 stycznia, wejdzie w życie ...27 października 2006 roku, czyli z mocą wsteczną. "To wyjątkowo nieelegancki sposób przyznawania sobie pieniądzy przez władzę" - mówi na łamach "Pulsu Biznesu" profesor Piotr Winczorek, znawca prawa konstytucyjnego.
Więcej o urzędniczych trzynastkach - w "Pulsie Biznesu".
Puls Biznesu/jędras
Źródło:IAR





















