REKLAMA

Waluty: Komentarz poranny TMS

2003-03-21 08:48
publikacja
2003-03-21 08:48
Dodaj Bankier.pl w Google
Inwestorzy na rynku walutowym wstrzymują się przed bardziej zdecydowanymi krokami w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Kurs EUR/USD oscyluje od trzech sesji w dość szerokim przedziale 1,0530-1,0670. Wczorajsze minimum odnotowano w okolicach 1,0585, natomiast najwyższy poziom dnia to 1,0670.

Pierwsza część sesji na rynku EUR/USD upływała w spokojnej atmosferze, a kurs znajdował się w przedziale 1,0585-1,0645. Wiadomość o podpaleniu szybów naftowych w Iraku spowodowała wybicie ze stabilizacji, jednak ważny średnioterminowy opór na wysokości 1,0670 zadziałał wręcz idealnie jako bariera dla podaży na dolara. Odbicie od oporu zbiegło się z pogłoską o tym, że Saddam Hussajn został ranny w jednym z amerykańskich bombardowań. Informacja ta nie została jednak oficjalnie potwierdzona. Amerykańskie wojska wkraczają tymczasem w głąb Iraku, co hamuje podaż na dolara. Inwestorzy cały czas mają nadzieję, ze wojna będzie krótka. Podobnie jak na rynku walutowym tak i na rynku akcji trwa jednak wyczekiwanie na postępy wojsk amerykańskich. Na początku wojny z Irakiem inwestorzy wolą przyglądać się rozwojowi sytuacji na froncie i wstrzymać przed średnioterminowymi decyzjami. Podpalenie pól naftowych negatywnie oddziałuje na cenę ropy i wydaje się być jedną z groźniejszych broni w arsenale Hussajna. Może bowiem doprowadzić do destabilizacji na rynkach towarowych i negatywnie wpłynąć na światową gospodarkę.

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki