REKLAMA

Wall Street okaże litość po najgorszym tygodniu roku

2012-05-21 14:13
publikacja
2012-05-21 14:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Amerykański indeks Dow Jones Industrial Average odnotował w piątek najgorszy giełdowy tydzień bieżącego roku, co wyjaśnia nieco kiepskie nastroje wokół debiutu Facebooka. Inwestorzy liczą na odreagowanie (choć i tak niedużych) spadków, co przy pustym kalendarzu wydarzeń makro może się udać.

Dow Jones od początku maja stracił 6,4 proc., a tylko w ubiegłym tygodniu skurczył się o 3,5 proc. Dla indeksu oznaczało to najgorszy tydzień do tej pory w 2012 roku. W przypadku S&P500 tygodniowa przecena oznaczała utratę 4,3 proc., a Nasdaq nawet 5,3 proc.

Jednocześnie zakończony w sobotę szczyt G-8 nie dostarczył inwestorom zbyt wielu nowych informacji, oprócz potwierdzenia dotychczasowej opinii krajów rozwiniętych o wspieraniu Grecji w kwestii pozostania w Strefie Euro. W środę na nieformalnym szczycie europejskim, prezydent Francji Francois Hollande przekonywać ma do przyjęcia jego propozycji dotyczących wprowadzenia euroobligacji. Hollande jest zdecydowanym zwolennikiem rozwiązań stymulujących wzrost gospodarczy Strefy Euro, lecz Angela Merkel będzie prawdopodobnie w dalszym ciągu stawiać temu opór.

spadki na nowojorskich parkietach Wall Street
Źródło: Bankier.pl, Notowania indeksu S&P500 od początku maja

W poniedziałek zabraknie publikacji ważnych raportów gospodarczych z punktu widzenia amerykańskich parkietów. Spółka Alibaba Group Holding poinformowała w niedzielę, że w ramach buy backu odkupi za około 7,1 mld USD połowę 40 proc. pakietu akcji Yahoo. Akcje spółki drożały w przedsesyjnym handlu o ponad 4 proc.

O godzinie 14:00, kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy zyskiwały od 0,5 proc. (Dow Jones) do 0,6 proc. w przypadku Nasdaq i S&P500.

 

Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
 


Komentuje Piotr Lonczak, analityk obszaru Inwestowanie Bankier.pl

Euroobligacje to pomyłka

Propozycja utworzenia euroobligacji jako wspólnego instrumentu finansowania długu publicznego jest całkowitą pomyłką. Takie rozwiązanie będzie nagradzało kraje prowadzące politykę wysokiego deficytu oraz karało odpowiedzialne rządy, które redukują niedobory w państwowej kasie.

Po utworzeniu strefy euro obserwowaliśmy spadek oprocentowania greckich obligacji do poziomu właściwego niemieckim papierom. Spadek oprocentowania wynikał z polityki łatwego kredytu prowadzonej przez EBC oraz regulacji, które pozwalały pożyczać Atenom na niemalże takich samych zasadach jak Berlinowi. Dzisiaj widzimy, do czego doprowadziła sztuczna sytuacja wynikająca z nierynkowych mechanizmów.

Utworzenie euroobligacje będzie powieleniem identycznego błędu co do istoty, lecz przy wykorzystaniu innych mechanizmów. Politycy lansujący podobne pomysły nie wyciągnęli żadnej lekcji z ostatnich wydarzeń, które konsekwentnie dewastują europejską gospodarkę. Należy mieć nadzieję, że Niemcy zablokują propozycję Francji, która dla Unii Europejskiej będzie kolejnym krokiem w kierunku przepaści.

Obecny kryzys jest kryzysem nadmiernego zadłużenia. Rozwiązaniem problemów jest redukcja długu, a nie tworzenie mechanizmów pozwalających zadłużać się na jeszcze większą skalę.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~sillo
jest dobrze kupują znaczy ,że o taniości nie ma mowy - warto było kupować od piątku L.
~asura
musi się udać , sporo akcje mam nabrane i trzeba je odsprzedać leszczom

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki