2010-03-15 05:45 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Walka PiS o prezydenta i Sejm
Jeśli Lech Kaczyński przegra wybory - jego współpracownicy z Pałacu Prezydenckiego dostaną pierwsze miejsca na listach wyborczych PiS w najbliższych wyborach parlamentarnych - dowiedziała się nieoficjalnie "Rzeczpospolita".
To niepokojąca wiadomość dla obecnych sejmowych gwiazd Prawa i Sprawiedliwości - zauważa gazeta. W kuluarowych rozmowach parlamentarzyści tej partii przyznają, że wspieranie kampanii Lecha Kaczyńskiego to dla nich gra o polityczne życie. Współpracownicy obecnej głowy państwa dostaną bowiem wszystkie "jedynki" i część "dwójek" na listach wyborczych, jeśli nie uda się doprowadzić do reelekcji Lecha Kaczyńskiego. Oznaczałoby to, że obecni posłowie PiS musieliby się pożegnać z szansami na otrzymanie co najmniej 40 "biorących" miejsc na listach do Sejmu.
W kuluarach Prawa i Sprawiedliwości spekuluje się, że na parlamentarne listy mają trafić m.in. Władysław Stasiak, szef prezydenckiej Kancelarii, Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Wypych, sekretarz stanu odpowiedzialny m.in. za kontakty z mediami, czy podsekretarze stanu - Andrzej Duda oraz Małgorzata Bochenek. Na listach pojawić się też ma Mariusz Kamiński - były szef CBA. Mówi się też o doradcy prezydenta - Ryszardzie Bugaju - czytamy w dzienniku.
"Rzeczpospolita"/man/jp
To niepokojąca wiadomość dla obecnych sejmowych gwiazd Prawa i Sprawiedliwości - zauważa gazeta. W kuluarowych rozmowach parlamentarzyści tej partii przyznają, że wspieranie kampanii Lecha Kaczyńskiego to dla nich gra o polityczne życie. Współpracownicy obecnej głowy państwa dostaną bowiem wszystkie "jedynki" i część "dwójek" na listach wyborczych, jeśli nie uda się doprowadzić do reelekcji Lecha Kaczyńskiego. Oznaczałoby to, że obecni posłowie PiS musieliby się pożegnać z szansami na otrzymanie co najmniej 40 "biorących" miejsc na listach do Sejmu.
W kuluarach Prawa i Sprawiedliwości spekuluje się, że na parlamentarne listy mają trafić m.in. Władysław Stasiak, szef prezydenckiej Kancelarii, Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Paweł Wypych, sekretarz stanu odpowiedzialny m.in. za kontakty z mediami, czy podsekretarze stanu - Andrzej Duda oraz Małgorzata Bochenek. Na listach pojawić się też ma Mariusz Kamiński - były szef CBA. Mówi się też o doradcy prezydenta - Ryszardzie Bugaju - czytamy w dzienniku.
"Rzeczpospolita"/man/jp
- Niesamowite, internauci to nie Polacy??? Autor: ~drwal 2010-03-15 08:39
- http://polskie-partie-polityczne.appspot.com/ ludzie bez "opiekuna" mają inne zdanie ???? jak to się dzieje że aż tak te sondaże się różnią ??? Sam oddałem głos na PiS, jako że jestem z ciem (..)
- Scenariusz do rozważenia, tylko czy przegra ... Autor: ~Wyborca123 2010-03-15 08:17
- Raczej się na to nie zanosi, za małe poparcie PO ... Poprzyj skutecznych polityków oni wprowadzą zmiany, nie kieruj się wyglądem i uprzedzeniami - wpisz w wyszukiwarkę Google "Pierwszy Wolny Son (..)









Dodaj komentarz