REKLAMA

WIG20 najniżej od grudnia

2012-05-15 18:09
publikacja
2012-05-15 18:09
Europejskie giełdy zaliczyły kolejną nieudaną sesję. Przyczyną napiętej atmosfery jest Grecja, gdzie dojdzie do kolejnych wyborów, gdyż politycy nie zdołali utworzyć rządu. WIG20 traci 1,2 proc.

Grecję czekają kolejne wybory, gdyż politycy nie zdołali osiągnąć porozumienia w kwestii utworzenia rządu. Takie rozwiązanie oznacza spore prawdopodobieństwo przejęcia władzy przez ugrupowania nieprzychylne reformom i oszczędnością, gdyż sondaże pokazują wzrost popularności radykalnych ugrupowań.

O ile pierwsze wybory dawały niewielką nadzieję na utworzenie rządu skłonnego do naprawy finansów, o tyle po kolejnych wyborach szansa na takie rozwiązanie będzie znikoma. Taki scenariusz oznacza niewypłacalność Grecji, gdyż władze zapewne odrzucą pakiet pomocowy od Unii Europejskiej. Będzie to cios w system bankowy i rynki finansowe. Ponadto istnieje duże zagrożenie rozpadem strefy euro, gdyż niektóre ugrupowania zapowiadają wyprowadzenie Grecji z unii monetarnej.

Grecy zapewnili kolejną nieudaną sesją na europejskich giełdach. Spadki najważniejszych rynkach oscylowały w okolicach 1 proc. Najmocniej tracił rynek w Atenach, gdzie ATHEX Composite spadł ponad 3,6 proc. Warszawska giełda także nie uniknęła spadków. WIG20 stracił 1,2 proc. a WIG 0,9 proc. Indeksowi blue chipów zakończył sesję na poziomie 2.111,15 p. wobec grudniowego dołka na poziomie 2.090,52 p.

W indeksie blue chipów na polskiej giełdzie najgorzej zaprezentowały się spółki Kernel i GTC, które straciły około 4,7 proc. Natomiast przeceny zdołały uniknąć cztery spółki, czyli PGNiG, Bogdanka, Bank PEKAO oraz PGE. Najlepiej zaprezentowała się ostatnia spółka, gdyż zyskała prawie 1 proc., co było zasługą lepszego od oczekiwań raportu kwartalnego.

Wydarzenia polityczne przysłoniły porcję raportów gospodarczych, które można uznać za stosunkowo pozytywne. Najważniejszą wiadomością jest fakt, że strefa euro uniknęła recesji, gdyż w pierwszy kwartale 2012 roku produkt krajowy brutto utrzymał się na poziomie z ostatniego kwartały minionego roku. Ten sukces jest zasługą niemieckiej gospodarki, która wzrosła mocniej od oczekiwań. W podobnym tonie zaprezentowały się dane dotyczące Portugalii.

Rozczarowaniem jest ponadto wzrost inflacji w Polsce. Wskaźnik cen wzrósł w kwietniu do 4 proc. z 3,9 proc. przed miesiącem. Dzisiejsze dane zwiększają presję na Radę Polityki Pieniężnej, aby podniosła stopy procentowe. Takie rozwiązanie jest mocno prawdopodobne, gdyż władze monetarne podnosząc cenę pieniądza na majowym posiedzeniu, pokazały, że przestały tolerować podwyższoną inflację.

PL



>
Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~Złotko
Popieram, jedżcie do mnie nad morze,ani tanio, ani ciepło,ale za to daleko od Grecji.Grecja jest beeee.
~wikary
to dobry czas na większe zakupy akcji - taniej już nie będzie !!! zagraniczny kapitał już skupuje mocne spółki pod wieloletnią hossę.
~rozbawiony
ciekawa koncepcja, mógłbyś to jakoś sensownie w paru słowach uzasadnić?
~odpowiedz
Wolę CRO (bliżej i przyjemniej) niż leniwców z kolebki cywilizacji
~Ja nie jadę
Zastanawiam się czemu ludzie jeszcze jeżdzą do Grecji na wakacje???
Ani tam tanio ani fajnie!
Powinniśmy pokazać nierobom i zbojkotować wakacyjne wyjazdy.
W przyszłym roku by się sami prosili za grosze.
~A ja jadę
W Grecji zawsze jest i będzie "fajnie" (oczywiście mam na myśli turystykę). To kolebka europejskiej cywilizacji... No i masz gwarantowaną upalną pogodę, nie to co w Polsce np.

Powiązane: Grecja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki