Pierwsza połowa roku nie była zbyt łaskawa dla polskich inwestorów. Rynki inwestycyjne w tym czasie zmuszone były mierzyć się z licznymi ryzykami o charakterze politycznym i gospodarczym.


Na panującą koniunkturę na GPW wpływ wywierały m.in. obawy związane z nadmiernym zwiększaniem wydatków budżetowych (program 500+), zmianami w zakresie przyszłego funkcjonowania OFE, wprowadzaniem nowych danin publicznych (podatek od aktywów instytucji finansowych oraz podatek od obrotów realizowanych w ramach handlu detalicznego), zapowiedziami repolonizacji sektora bankowego i mocniejszej ingerencji w działania spółek z udziałem Skarbu Państwa. Oprócz czynników ryzyka o charakterze wewnętrznym mieliśmy również do czynienia z zagrożeniami zewnętrznymi, z najistotniejszym z nich w postaci wyników referendum dotyczących przyszłości Wielkiej Brytanii w ramach struktur Unii Europejskiej.
Obecnie mamy już większą wiedzę w zakresie przyszłego kształtu otoczenia inwestycyjnego w obrębie przynajmniej kilku wyżej opisanych obszarów. Główną niewiadomą i zagrożeniem, jeśli chodzi o polską politykę gospodarczą, pozostaje aktualnie kwestia sposobu rozwiązania problemu kredytów hipotecznych udzielonych we frankach szwajcarskich. A zatem globalnie rzecz biorąc poziom ryzyka związanego z inwestowaniem, zwłaszcza w obrębie polskiego rynku, uległ obniżeniu. Jest to całkiem dobry prognostyk na nadchodzące miesiące. Kluczową kwestią pozostaje dobór odpowiednich inwestycji do portfela. Przegląd potencjalnie interesujących inwestycji na najbliższy miesiąc przeprowadziłem w podziale na krajowy rynek akcji, rynki zagraniczne oraz towarowe.
Zobacz także
Polski rynek akcji – kupno akcji małych i średnich spółek
Polska gospodarka, pomimo napięć w sferze politycznej, jest w całkiem dobrej kondycji. W ostatnim okresie mamy do czynienia z przyspieszającym wzrostem płac i rosnącym zatrudnieniem. Rośnie sprzedaż detaliczna, która w przyszłych miesiącach powinna być intensywnie wspierana przez wydatki finansowane w ramach programu 500+. Kondycja budżetu państwa pozostaje stabilna dzięki rosnącym wpływom podatkowym. Sytuacja ta powinna utrzymać się przynajmniej do końca obecnego roku. Prawdziwym testem dla finansów państwa będzie rok 2017, pierwszy cały rok funkcjonowania nowych podatków i transferów, w którym dodatkowo najprawdopodobniej nie pojawią się żadne ekstra pozapodatkowe wpływy.
W krótkim terminie otoczenie gospodarcze stwarza nadal korzystne warunki do rozwoju dla polskich przedsiębiorstw. Dotyczy to w szczególności małych i średnich przedsiębiorstw, z dominującym udziałem kapitału prywatnego, aktywnie rozwijających działalność również poza obszarem Polski. Wsparciem dla ich wyników jest wysoki kurs euro, przewaga kosztowa względem konkurentów zachodnioeuropejskich i stale rosnąca efektywność działania. W najbliższym czasie można liczyć również na poprawę sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw prowadzących działalność handlową oraz wytwarzających dobra konsumpcyjne.

Z punktu widzenia polskich inwestorów w najbliższym czasie kluczowe będą wyniki finansowe za 2 kwartał obecnego roku. Polski rynek akcji pozwala wyselekcjonować grupę prężenie rozwijających się firm, które systematycznie poprawiają swoje wyniki finansowe i dają szansę na uzyskanie wysokich stóp zwrotu również w przyszłości. Szczególnie w przypadku tych podmiotów, które będą w stanie pozytywnie zaskoczyć osiągniętymi wynikami finansowymi, można liczyć na dynamiczne wzrosty kursów ich akcji. Dlatego kluczowa jest selekcja firm pod kątem ich zdolności do generowania wartości dla akcjonariuszy poprzez stały wzrost realizowanych zysków i wolnych przepływów finansowych. Warto zwracać uwagę na firmy posiadające jasną strategię rozwoju, skalowalny biznes i działające na wzrostowych rynkach. To uniwersalne zasady, ale stosowane w sposób systematyczny, pozwalają na konstruowanie zyskownych portfeli.
Patrząc od strony technicznej na indeks sWIG80, który jest najsilniejszym z polskich indeksów od początku roku, wyraźnie widać na wykresie krótkoterminową tendencję wzrostową. Indeks zdołał już pokonać linię trendu składkowego poprowadzoną wzdłuż dwóch majowych szczytów. Aktualnie kluczowym wydaje się być test oporu wyznaczonego przez lokalne szczyty i dołki w przedziale 13.610-13.630. Ich pokonanie powinno stworzyć szansę na przetestowanie tegorocznego maksimum na poziomie 13.885 pkt.
Rynki zagraniczne – pozycja długa na DAX
Niemiecki rynek akcji nie może zaliczyć obecnego roku do udanych. DAX w tym czasie zniżkował o blisko 4%. Notowania akcji znajdowały się pod presją zawirowań związanych z europejską sceną polityczną oraz możliwymi ponownymi kłopotami sektora finansowego. Niemniej jednak gospodarka Niemiec prezentuje się dość stabilnie. Rośnie sprzedaż detaliczna oraz produkcja przemysłowa. Do regularnie się utrzymującej potężnej nadwyżki w handlu zagranicznym wszyscy już zdążyli się przyzwyczaić.
Od strony technicznej podstawowy indeks giełdy we Frankfurcie wygląda ciekawie. Można na nim zauważyć budującą się od kwietnia formację trójkąta rozszerzającego. Poprowadzona po szczytach linia została ostatnio przebita. Stwarza to szansę na realizację scenariusza letniej hossy i możliwego wzrostu w okolice 11.100 pkt, co jest poziomem bliskim szczytowi z końca listopada (11.380 pkt.). Kluczowe jednak obecnie wydaje się przetestowanie spadkowej linii trendu poprowadzonej po wierzchołkach z kwietnia i listopada 2015. Wynik tego testu wydaje się być kluczowy dla oceny stopnia prawdopodobieństwa realizacji scenariusza wzrostowego w najbliższym czasie.
Rynki towarowe – kupno kontraktów na ropę
Mijający tydzień przyniósł wiele emocji inwestującym na rynku kontraktów na ropę naftową. Opublikowane ostatnio dane dotyczące zmiany stanu jej zapasów w USA wskazują na tygodniowy wzrost ilości surowca aż o 1,7 mln brk przy prognozowanym spadku na poziomie 2,5 mln brk. To w oczywisty sposób musiało przełożyć się na notowania rynkowe, prowadząc do znacznej przeceny w środę (27.07).
Patrząc z szerszej perspektywy na rynek ropy naftowej, należy zauważyć, że po ukształtowaniu dołka w lutym obecnego roku rynek dynamicznie zwyżkował aż do czerwca, pozwalając w tym czasie na realizację blisko 100% zysków. Obecnie trwająca korekta doprowadziła już do zniesienia blisko 38,2% wcześniej zanotowanych wzrostów. W krótkim terminie stwarza to okazję do ukształtowania się kolejnej fali wzrostowej, której zasięg powinien dotrzeć w okolice szczytów z maja i czerwca 2015 r., które kształtowały się na poziomie ok. 60 USD/bbl. W okolicy tego poziomu przebiega również 38,2% zniesienie całej sekwencji spadkowej z genezą we wrześniu 2013 roku.
Dawid Stolarek



























































