Według "Rzeczpospolitej", wiele uczelni odnotowało wzrost zainteresowania kierunkami administracyjnymi i nauczycielskimi. Zdaniem ekspertów, to efekt kryzysu - absolwenci tych kierunków liczą na państwową posadę po studiach. Ta kojarzy im się ze stabilnością i pewną płacą w trudnych czasach.
Według docenta Bohdana Utrysko z Politechniki Warszawskiej, maturzyści powinni zainteresować się kierunkami technicznymi. Z prognoz wynika bowiem, ze w 2013 roku w przemyśle będzie brakowało 46,8 tysięcy inżynierów - pisze gazeta.
"Rzeczpospolita"/IAR/daw/łp
Źródło:IAR






























































