2009-01-17 07:29 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
W Strefie Gazy zginęło blisko 1200 osób, a ponad 5000 jest rannych
Blisko 1200 osób zabitych i ponad 5000 rannych - to najnowszy bilans izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy. Armia, pomimo negocjacji w sprawie zawieszenia broni, przez kilkanaście godzin ostrzeliwała miasto Gazę i inne cele w całej Strefie. Pomimo trwającej ofensywy Hamas nadal odpala rakiety na izraelskie miasta. W ciągu ostatniej doby spadło ich kilkanaście. Nikt nie został ranny.
W Strefie Gazy nie ma bezpiecznych miejsc, nie ma gdzie uciekać - powiedział agencji AFP rzecznik onzetowskiej organizacji pomocowej UNRWA. Izraelskie lotnictwo przeprowadziło około 50 ataków, artyleria i czołgi przez kilkanaście godzin ostrzeliwały cele. Żołnierze zburzyli tunele przemytnicze, meczet, zbombardowali budynki mieszkalne i ostrzelali onzetowską szkołę, w której schronienie znaleźli cywile. Zginęła matka z dzieckiem. Pod gruzami innego budynku życie straciła matka z piątką dzieci. Armia tłumaczy, że posiadłość była własnością bojownika Hamasu. W sumie w ciągu ostatniej doby liczba zabitych wzrosła do 1200. Według służb medycznych dziesiątki ciał znajdują się pod gruzami zbombardowanych budynków.
Według Światowej Organizacji Zdrowia izraelska armia zburzyła 16 szpitali i innych placówek medycznych. Szef tej organizacji w Gazie Tony Laurance powiedział, że służba zdrowia jest "bezsilna wobec rozmiarów katastrofy humanitarnej.
W Strefie Gazy nie ma bezpiecznych miejsc, nie ma gdzie uciekać - powiedział agencji AFP rzecznik onzetowskiej organizacji pomocowej UNRWA. Izraelskie lotnictwo przeprowadziło około 50 ataków, artyleria i czołgi przez kilkanaście godzin ostrzeliwały cele. Żołnierze zburzyli tunele przemytnicze, meczet, zbombardowali budynki mieszkalne i ostrzelali onzetowską szkołę, w której schronienie znaleźli cywile. Zginęła matka z dzieckiem. Pod gruzami innego budynku życie straciła matka z piątką dzieci. Armia tłumaczy, że posiadłość była własnością bojownika Hamasu. W sumie w ciągu ostatniej doby liczba zabitych wzrosła do 1200. Według służb medycznych dziesiątki ciał znajdują się pod gruzami zbombardowanych budynków.
Według Światowej Organizacji Zdrowia izraelska armia zburzyła 16 szpitali i innych placówek medycznych. Szef tej organizacji w Gazie Tony Laurance powiedział, że służba zdrowia jest "bezsilna wobec rozmiarów katastrofy humanitarnej.


Dodaj komentarz