2009-10-05 05:00 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
W PO nie ma wyraźnego następcy premiera
Grzegorz Schetyna, typowany na następcę premiera Donalda Tuska, jest wyjątkowo słabo oceniany przez Polaków. W ich opinii lepiej nadają się na to stanowisko marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski - wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie "Dziennika Polska".
Nikt z bezpośredniej czołówki Platformy Obywatelskiej nie dysponuje kapitałem zaufania społecznego, pozwalającego dzisiaj na bezproblemowe zastąpienie premiera Tuska - zauważa gazeta. Aż 13,6 proc. pytanych mówi jasno, że nie widzi nikogo takiego.
Najbardziej popularny polityk PO - Radosław Sikorski - w większości sondaży zaufania społecznego lokuje się w pierwszej trójce i może liczyć na ponad 50 procent wskazań pozytywnych. Ale gdy Polacy zostają poproszeni o wskazanie najlepszego po Tusku kandydata na premiera, Sikorski dostaje 13,5 procent głosów - czytamy w artykule.
Na drugim miejscu znajduje się marszałek Sejmu Bronisław Komorowski ze wskazaniami powyżej 10 procent. Na trzecim plasuje się Jerzy Buzek, który jednak ze względu na przewodniczenie Parlamentowi Europejskiemu może wrócić do gry o stanowiska w kraju dopiero w roku 2012.
Tymczasem wicepremier Grzegorz Schetyna, typowany na następcę szefa rządu, w rankingu "Polski" zajmuje dopiero 13. miejsce. Tylko niecałe dwa procent ankietowanych widzi go jako następcę Tuska - podkreśla "Polska".
Badanie opinii publicznej dziennik zlecił jeszcze przed wybuchem afery hazardowej. Przeprowadził je w dniach 29-30 września ośrodek ARC Rynek i Opinia, realizując 832 wywiady.
"Polska"/man/Siekaj
Nikt z bezpośredniej czołówki Platformy Obywatelskiej nie dysponuje kapitałem zaufania społecznego, pozwalającego dzisiaj na bezproblemowe zastąpienie premiera Tuska - zauważa gazeta. Aż 13,6 proc. pytanych mówi jasno, że nie widzi nikogo takiego.
Najbardziej popularny polityk PO - Radosław Sikorski - w większości sondaży zaufania społecznego lokuje się w pierwszej trójce i może liczyć na ponad 50 procent wskazań pozytywnych. Ale gdy Polacy zostają poproszeni o wskazanie najlepszego po Tusku kandydata na premiera, Sikorski dostaje 13,5 procent głosów - czytamy w artykule.
Na drugim miejscu znajduje się marszałek Sejmu Bronisław Komorowski ze wskazaniami powyżej 10 procent. Na trzecim plasuje się Jerzy Buzek, który jednak ze względu na przewodniczenie Parlamentowi Europejskiemu może wrócić do gry o stanowiska w kraju dopiero w roku 2012.
Tymczasem wicepremier Grzegorz Schetyna, typowany na następcę szefa rządu, w rankingu "Polski" zajmuje dopiero 13. miejsce. Tylko niecałe dwa procent ankietowanych widzi go jako następcę Tuska - podkreśla "Polska".
Badanie opinii publicznej dziennik zlecił jeszcze przed wybuchem afery hazardowej. Przeprowadził je w dniach 29-30 września ośrodek ARC Rynek i Opinia, realizując 832 wywiady.
"Polska"/man/Siekaj








Dodaj komentarz