Rodziny zmarłych gromadzą się w miasteczkach i wioskach wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża, które najbardziej ucierpiało wyniku kataklizmu. O 6.45 czasu warszawskiego stanęła komunikacja, a Japończycy w całym kraju uczcili minutą ciszy pamięć ofiar.
Centralna uroczystość odbywa się w Tokio z udziałem premiera i cesarza. Premier Yoshihiko Noda przekazał kondolencje bliskim i rodzinom ofiar kataklizmu i powiedział, że nadal są osoby zaginione. Obiecał całkowitą odbudowę zniszczonych terenów najszybciej jak to będzie możliwe. Przypomniał, że nadal wielu ludzi żyje w tymczasowych schronieniach. Zapowiedział też
odbudowę elektrowni w Fukuszimie.
Premier zapowiedział też wyciągnięcie wniosków z katastrofy dla przyszłych pokoleń. "Mamy misję przekazania nauk i doświadczeń przyszłym pokoleniom, by zapobiec takim kataklizmom w przyszłości"- oświadczył szef japońskiego rządu.
Podziękował też za pomoc z zagranicy jaka napływała w pierwszych dniach po tragedii, jak i później.
Informacyjna Agencja Radiowa
Źródło:IAR




























































