Tragicznie zakończył się ostatni dzień kampanii. Wczoraj, przed swoim domem w baskijskim miasteczku Arraste został zastrzelony były socjalistyczny radny, Isaias Carrasco. O zorganizowanie zamachu podejrzana jest baskijska organizacja terrorystyczna ETA, walcząca o odłączenie Kraju Basków od Hiszpanii. Wcześniej ETA wezwała do bojkotu wyborów i przygotowała kilka zamachów bombowych, między innymi uszkodziła telewizyjną wieżę transmisyjną w Bilbao. Wszystko to na znak protestu przeciwko decyzji Sądu Najwyższego, który w lutym zdelegalizował dwie najważniejsze partie baskijskie i uniemożliwił im start w wyborach.
W kampanię wyborczą włączył sie także hiszpański kościół katolicki. Ogłosił 10-punktowy dokument, w którym ostro krytykuje większość działań obecnego rządu. Nie wymieniono w nim nazwy żadnej partii, ale - zdaniem mediów - jest to wyraźne wezwanie do głosowania na konserwatywną Partię Ludową.
Źródło:IAR






























































