Prezydent Lwowa, Andrij Sadowyj zwrócił się do władz kilku miast Polski i Austrii o humanitarną pomoc. Prosi przede wszystkim o maski i lekarstwa. Chodzi przede wszystkim o preparat Tamiflu.Wśród miast do których zwróciły się władze Lwowa są między innymi Lublin, Przemyśl i Warszawa. Stanowisko lubelskiego urzędu miasta nie jest znane. Z nikim z ratusza nie udało nam się dziś skontaktować.Na Ukrainie ogłoszono epidemię grypy, w 9 obwodach ogłoszono kwarantannę. Władze polskie apelują, aby wstrzymać się od wyjazdów na Ukrainę. Polacy nie mają powodów do niepokoju. Sytuacja jest pod kontrolą i nie ma się czego obawiać - to zapewnienia Ministerstwa Zdrowia, które cały czas monitoruje sytuację na Ukrainie.W związku z tym najlepiej nie wyjeżdżać na wschód. Jeśli jednak podróż jest konieczna, to trzeba zabrać ze sobą leki uodparniające - radzi wiceminister zdrowia Adam Fronczak i przestrzega przed kontaktami z osobami chorymi. Jeśli ktoś właśnie wrócił z Ukrainy i ma pierwsze objawy grypy powinien zgłosić się do lekarza.Adam Fronczak zapewnia, że ministerstwo jest w stałym kontakcie z ukraińskim służbami. Wiceminister zdrowia poinformował, że polskie służby kontrolują sytuacje i dokonują wnikliwej analizy.W poniedziałek w Warszawie spotka się komitet krajowy ds. pandemii grypy, który przeanalizuje sytuację w kraju i na Ukrainie.