We wtorek Tusk powiedział, że w ramach działań dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego rozbudowane zostaną magazyny gazu ziemnego - w Wierzchowicach (Dolnośląskie), Mogilnie (Kujawsko- pomorskie) i w miejscowości Kossakowo (Pomorskie).
Pojemność magazynów powinna wzrosnąć do 2,36 mld m sześc. w pierwszym etapie, a ostatecznie do blisko 4 mld m sześc.
"Zapasy gazu wydają się najlepszym zabezpieczeniem w sytuacjach kryzysowych. Za budowę magazynów odpowiadają Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Gaz-System" - powiedział premier.
Nasz kraj będzie też rozszerzał możliwości składowania paliw i ropy w magazynach, również te zbiorniki będą budowane z pomocą unijnych środków z programu Infrastruktura i Środowisko. Za ich wykonanie odpowiadają Operator Logistyczny Paliw Płynnych i Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych "PERN".
Premier zapowiedział wzrost wydobycia krajowego gazu ziemnego. Jak najszybciej powinna zostać uruchomiona nowa kopalnia gazu ze złoża Lubiatów, Międzychód i Grotów. Przypomniał, że niedawno rozstrzygnięto przetarg na budowę ujęcia gazu.
Podał, że zwiększona zostanie liczba interkonektorów - połączeń na granicach Polski na południu i zachodzie - m.in. z Niemcami. Rozpoznane zostaną możliwości w sprawie budowy połączeń w kierunku Norwegii przez Danię. Premier nie wykluczył dołączenia polskiego systemu do hubu gazowego w Baumgarten w Austrii. Uzyska on dla nas większe znaczenie, jeśli powstanie gazociąg Nabucco z południa Europy - podkreślił.
Premier podał, że działania te są elementem strategii energetycznej, nad którą prace zakończą się w tempie "tak szybkim, jak to możliwe".(PAP)
ago/ pad/ je/ jra/
Źródło:PAP































































