2009-09-13 13:04 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Trwa polityczna burza wokół projektu sejmowej uchwały ws. 17 września 1939 roku
Przyjmując specjalną uchwałę Sejm miał oddać hołd dla ofiar agresji ZSRR na Polskę. Jednak posłowie nie mogą dojść do porozumienia czy mówiąc o zbrodni katyńskiej w uchwale powinno znaleźć się sformułowanie o "ludobójstwie". Użycia takiego zwrotu domaga się Prawo i Sprawiedliwość, natomiast wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej powiedział, że mord katyński to nie ludobójstwo tylko zbrodnia wojenna.
W ocenie Joachima Brudzińskiego z PiS uchwała przygotowana przez jego partię nie powinna budzić żadnego sprzeciwu, gdyż wszystkie zdania w niej zawarte są prawdziwe. Poseł dodaje, że nie wie dlaczego z jednej strony politycy PO krytykują Stefana Niesiołowskiego za stwierdzenie, iż zbrodnia katyńska nie była ludobójstwem, a z drugiej nie chcą zawrzeć tego sformułowania w uchwale.
Przewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski podkreśla, że jeżeli nie ma szans na sformułowanie kompromisowej uchwały w sprawie 17 września, to Sejm nie powinien dalej zajmować się tą sprawą. Zaznacza, że nie wie czy słowo "ludobójstwo" musi się znaleźć w uchwale sejmowej i dodaje, że politycy PiS-u niepotrzebnie wywołali wokół tej sprawy polityczną burzę.
W ocenie Stanisława Żelichowskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego sprawa uchwały o 17 września stała się polityczną rozgrywką. Stanisław Żelichowski uważa, że jedynie jednomyślne przyjęcie uchwały w tej sprawie ma sens. Zdaniem polityka ludowców, chociaż Polacy wiedzą, że w Katyniu Sowieci dopuścili się ludobójstwa, to Sejm powinien mieć wzgląd na prawo międzynarodowe, które stanowi inaczej. Dodaje, że w związku z projektami uchwały doszło do fatalnej sytuacji, w której nawet rodziny pomordowanych w Katyniu proszą o pozostawienie tej sprawy.
Zdaniem przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorza Napieralskiego w Sejmie nie uda się doprowadzić do przyjęcia kompromisowej uchwały w sprawie 17 września. Grzegorz Napieralski ocenia, że spory wokół tej sprawy są nieprzyzwoite i zapewnia, że Sojusz nie będzie się wpisywał w taki scenariusz.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział, że sam przygotuje projekt uchwały na rocznicę 17 września. W tej sprawie marszałek prawdopodobnie we wtorek spotka się z szefami klubów parlamentarnych.
W ocenie Joachima Brudzińskiego z PiS uchwała przygotowana przez jego partię nie powinna budzić żadnego sprzeciwu, gdyż wszystkie zdania w niej zawarte są prawdziwe. Poseł dodaje, że nie wie dlaczego z jednej strony politycy PO krytykują Stefana Niesiołowskiego za stwierdzenie, iż zbrodnia katyńska nie była ludobójstwem, a z drugiej nie chcą zawrzeć tego sformułowania w uchwale.
Przewodniczący klubu PO Zbigniew Chlebowski podkreśla, że jeżeli nie ma szans na sformułowanie kompromisowej uchwały w sprawie 17 września, to Sejm nie powinien dalej zajmować się tą sprawą. Zaznacza, że nie wie czy słowo "ludobójstwo" musi się znaleźć w uchwale sejmowej i dodaje, że politycy PiS-u niepotrzebnie wywołali wokół tej sprawy polityczną burzę.
W ocenie Stanisława Żelichowskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego sprawa uchwały o 17 września stała się polityczną rozgrywką. Stanisław Żelichowski uważa, że jedynie jednomyślne przyjęcie uchwały w tej sprawie ma sens. Zdaniem polityka ludowców, chociaż Polacy wiedzą, że w Katyniu Sowieci dopuścili się ludobójstwa, to Sejm powinien mieć wzgląd na prawo międzynarodowe, które stanowi inaczej. Dodaje, że w związku z projektami uchwały doszło do fatalnej sytuacji, w której nawet rodziny pomordowanych w Katyniu proszą o pozostawienie tej sprawy.
Zdaniem przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorza Napieralskiego w Sejmie nie uda się doprowadzić do przyjęcia kompromisowej uchwały w sprawie 17 września. Grzegorz Napieralski ocenia, że spory wokół tej sprawy są nieprzyzwoite i zapewnia, że Sojusz nie będzie się wpisywał w taki scenariusz.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział, że sam przygotuje projekt uchwały na rocznicę 17 września. W tej sprawie marszałek prawdopodobnie we wtorek spotka się z szefami klubów parlamentarnych.








Dodaj komentarz