"Wszystko zależy, którą sferę przekształceń oceniamy" - podkreśla w rozmowie z gazetą. Była wiceminister zdrowia dodaje, że osiągnięto zamierzone cele krótkookresowe. Oddzielono środki finansowe od budżetu. Udało się też usamodzielnić wszystkie zakłady opieki zdrowotnej i wprowadzić rynkowe elementy do ochrony zdrowia. Na realizację celów długoterminowych, takich jak poprawa jakości udzielanych świadczeń, potrzeba jednak czasu.
Rozmówczyni "Trybuny" zauważa jednak też minusy. Są to: niesprawny system informatyczny w ZUS-ie oraz niewystarczająca akcja informacyjna, skierowana zarówno do społeczeństwa, jak i pracowników służby zdrowia. "Nieznajomość zasad przerodziła się w niechęć do reformy" - podkreśla Anna Knysok.
IAR/trybuna/pp/dj
Źródło:IAR






























































