REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Troska o dolara obniża ceny miedzi

2008-04-14 13:20
publikacja
2008-04-14 13:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Weekendowy szczyt przedstawicieli państw z grupy G-7 miał swoje konsekwencje także dla rynków surowcowych. Spekulacje na temat zatrzymania deprecjacji dolara doprowadziły do spadków notowań ropy i metali przemysłowych.

Ministrowie finansów oraz szefowie banków centralnych siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata wyrazili swoje zaniepokojenie tak silnym spadkiem wartości amerykańskiej waluty.

Tymczasem tegoroczna zwyżka notowań miedzi była w znacznym stopniu efektem deprecjacji dolara, co zwiększało popyt na ten metal zgłaszany przez fundusze inwestycyjne. Jednak część inwestorów mogła przestraszyć się zmianą nastawienia władz monetarnych do kwestii inflacji oraz kursów walutowych.

„Okres zaniedbywania wartości dolara oraz rosnącej inflacji zmierza ku końcowi. Mamy do czynienia z rosnącą świadomością, że podtrzymywanie wzrostu musi być powiązane z potrzebą kontroli cen surowców” – powiedział agencji Bloomberga John Kemp, analityk w londyńskim Sempra Metals.

Miedzi nie pomogły też dane o zapasach publikowane przez LME. Według codziennego raportu londyńskiej giełdy wzrosły one o 1,1 tys. ton i osiągnęły wartość 116,3 tys. ton. W ten sposób rezerwy czerwonego metalu znalazły się na najwyższym poziomie od 20. marca, lecz i tak są o ok. 40% niższe niż na początku roku.

W rezultacie w Londynie przed południem tonę miedzi z trzymiesięcznym terminem dostawy można było kupić za 8.470 dolarów, czyli o 2,1% taniej niż na piątkowym zamknięciu notowań na LME.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki