REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Tanie Państwo”: Powstanie nowy urząd za 130 mln zł

2006-10-17 09:15
publikacja
2006-10-17 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Przed wyborami PiS obiecywał ograniczenie biurokracji, czemu miał służyć program „Tanie Państwo”. Zamiast likwidować niepotrzebne urzędy, rząd zamierza od przyszłego roku powołać Polską Agencję Żeglugi Powietrznej. Nowy urząd ma kosztować budżet państwa 130 mln zł.

Dziś rząd przyjmie projekt ustawy, która umożliwi przekształcenie działającej jako Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze w nowy urząd centralny. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zostanie utworzona na podstawie majątku Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze i odbierze mu ponad połowę rocznych przychodów z tytułu nadzoru nad ruchem lotniczym nad terytorium Polski. Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze w ubiegłym roku pobrało od przewoźników 450 mln zł.

W innych krajach nie utworzono podobnej instytucji, tymczasem resort transportu tłumaczy, że powołując nowy urząd, wypełnia zobowiązania wobec Unii Europejskiej. Według resortu transportu chodzi o rozdzielenie instytucji zarządzającej ruchem lotniczym nad terytorium państwa członkowskiego od innych jednostek, które zajmują się transportem lotniczym. Miałoby to służyć m.in. zapewnieniu przejrzystości finansowej. Tymczasem w pozostałych krajach UE ową czytelność finansową zapewniono w inny sposób. W Hiszpanii w tym celu utworzono spółkę należącą do firmy zarządzającej lotniskami.

„Wielokrotnie prosiliśmy Ministerstwo Transportu o wskazanie nam podstawy prawnej takiego przekształcenia. Jednak resort do tej pory nie pokazał nam żadnych dokumentów, z których jednoznacznie wynikałoby, że nowy urząd musi zostać powołany” - twierdzi Grzegorz Gruszecki, przewodniczący „Solidarności 80” w PRL.

PAŻP będzie pobierała stałe opłaty od prawie każdego lotu samolotem nad terytorium Polski, co zapewni jej stałe źródło wysokich dochodów. Może to być nawet 500 mln zł rocznie. Tymczasem inwestycji wymagają polskie lotniska, w tym głównie Okęcie. Ich sfinansowaniem zajmie się PPL. Jednak przedstawiciele PPL nie chcą się wypowiadać, czy przedsiębiorstwo będzie miało wystarczające środki finansowe na te cele.

Ponad 1,1 tys. urzędników zatrudnionych w PAŻP będzie pobierało dowolnie wysokie wynagrodzenia, gdyż nie będą ich obowiązywać ograniczenia płacowe w budżetówce. Tymczasem rekrutacja pracowników do PAŻP już się rozpoczęła.

Nowy urząd nie będzie podlegał przepisom ustawy o zamówieniach publicznych ani o sprawozdawczości budżetowej, mimo że będzie mógł mieć dostęp do państwowej kasy. Prezes agencji zostanie powołany na 5 lat bez obowiązku przeprowadzania konkursu lub zastosowania innych wymaganych przez prawo form powoływania na stanowisko prezesa urzędu centralnego.

E.B.
Na podstawie: „Parkiet”
Mariusz Grochowski, „Powstanie nowy urząd za „jedyne” 130 mln zł”
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Pracownik
Dlaczego Grzegorz Gruszecki jest nadal przewodniczącym "Solidarność80", ten człowiek zamiast pomagać w tworzeniu nowego (starego) podmiotu gospodarczego tylko sieje ferment i wprowadza w błąd opinię społeczną. PAŻP musi powstać z bardzo prostego powodu. Do tej pory 80% środków finansowych jakimi dysponował PPL pochodziło Dlaczego Grzegorz Gruszecki jest nadal przewodniczącym "Solidarność80", ten człowiek zamiast pomagać w tworzeniu nowego (starego) podmiotu gospodarczego tylko sieje ferment i wprowadza w błąd opinię społeczną. PAŻP musi powstać z bardzo prostego powodu. Do tej pory 80% środków finansowych jakimi dysponował PPL pochodziło z działalności ARL. To ARL jest złotodajną kurą która utrzymuje takich ludzi jak p. GG. Wypracowane dochody przez ARL szły na całą działalność PPL a ARL nie miała żadnej kontroli nad ich wydatkowaniem. ARL jest ograbiana z własnych zysków, które należało i należy ustawicznie przeznaczać na infrastrukturę techniczną, nawigacyjną, osłonę radarową, szkolenia nowych kontrolerów ruchu lotniczego. Te wydatki jakie ARL musi ponosić to nie jest 100 zł, (chyba, że na waciki, to może wystarczy), to są potężne kwoty. Oprogramowanie dla systemów radarowych, wymiany informacji radarowej czy przesyłanie danych radarowych, to kosztuje. Tego nikt za darmo nie daje ani samo się nie zrobi. Do tej pory nasze pieniądze szły do jednego worka i nikt nad nimi ze strony ARL nie miał kontroli. Brak było przejrzystej informacji na co i ile pieniędzy jest przeznaczane. W pierwszym podejściu do rozbudowy terminala pasażerskiego banki nakazały rozdzielenie firmy na mniejsze samodzielne (nie jest tajemnicą, że było inaczej) podmioty po to aby było wiadomo co kto i na co wydaje. To zapewniało przejrzystość finansowania inwestycji i mozliwośc budowy pierwszego terminala. PPL wydawało pieniądze na różne imprezy muzyczne i ZOOlogiczne, hotele, nowe budynki. Dla potrzeb kolejnej rozbudowy portu lotniczego zastał zaciągnięty kredyt w CB na bardzo niekorzystnych warunkach dla ARL, gdyż pod zastaw z bieżących wpływów z jej działalności (gdzie był wtedy p GG). Dla konieczności wykazania w jaki sposób są wydatkowane pieniądze pochodzące z opłat jakie ponoszą linie lotnicze, musi nastąpić definitywny rozdział PPL od ARL. Tylko w taki sposób ARL będzie mogło wymieniać sprzęt nawigacyjny, systemy radarowe, oprogramowanie aby zapewnić w sposób ciągły wysoki poziom bezpieczeństwa w powietrzu. To nie są żarty, ilość operacji wzrasta i absolutnie koniecznym jest ustawiczne dbanie o życie ludzkie. Tak jak koniecznym jest szkolenie nowych kontrolerów ruchu lotniczego, którzy są narażeni na ustawiczny stres. Ich też trzeba wymieniać na nowych (zawał, stres, nerwy). Przy pomocy pieniędzy ARL w sposób ciągły były dofinansowywane porty lotnicze w całym kraju, nie tylko Okęcie. ARL wchodziło do spółek zakładanych z lokalnymi władzami wojewódzkimi po to aby dofinansowywać lokalne lotniska (zakup ILS i inne). PPL aby utrzymać LOT w obrocie gospodarczym, aby linia nie zginęła, przy pomocy byłego dyrektora umorzył większość długów jakie linia lotnicza miała z tytułu opłat lotniskowych i trasowych. To dzięki ogromnym zniżkom stosowanym przez PPL w stosunku do LOT, pozostał on na rynku. Tego pan GG nie widzi. Nie widzi również tego, że przez wcześniejsze przejęcie majątku ARL (samochody, komputery, meble, inne) PPL urósł do roli potentata.
Nie wiem czy p Mariusz Grochowski jest dziennikarzem, ale jeśli tak to nie jest on obiektywnym w swym pisaniu gdyż nie dotarł do drugiej strony (ARL) i nie skonfrontował zdania p GG.
Pozdrawiam.
~Pracownik
Przepraszam Pana Mariusza Grochowskiego za pomylenie go z osobą Pana Mariusza Gawrychowskiego.
targel odpowiada ~Pracownik
Dnia 2006-10-18 o godz. 09:30 ~Pracownik napisał(a):
> Przepraszam Pana Mariusza Grochowskiego za pomylenie go z
> osobą Pana Mariusza Gawrychowskiego.

Warto było?
remulak
Ależ E.B. pieprzy. jaka "rekrutacja już się zaczęła"???
Przecież ci ludzie już tam od lat pracują!
~x
A czy nowy urząd zajmie się nielegalnymi lotami gołebi bombardującymi przechodnów na krakowskim rynku?

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki