REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tajlandia: kilka tysięcy osób zebrało się przed siedzibą premiera

2009-04-13 11:38
publikacja
2009-04-13 11:38
Dodaj Bankier.pl w Google
W stolicy Tajlandii, pomimo stanu wyjątkowego wciąż trwają antyrządowe protesty. Przed siedzibą premiera Abhisita Vejjajivy zebrało się kilka tysięcy osób, które domagają się dymisji rządu.           

Wojsko do rozpędzenia demonstrantów ponownie użyło gazów łzawiących. Z relacji świadków wynika, że ponownie w Bangkoku w trakcie dnia słychać było huk wystrzałów z broni palnej. Wcześniej tajlandzka armia podczas nocnych starć ze zwolennikami byłego premiera kraju Thaksina Shinawatry, także użyła broni, jednakże rzecznik sił zbrojnych Tajlandii zapewnił, że żołnierze strzelali wyłącznie w powietrze.            

Rzecznik tajlandzkiego rządu zadeklarował, że sytuacja w Bangkoku jest opanowana. Tym nie mniej, stolicę Tajlandii opuszczają zagraniczni turyści. Podróże do Tajlandii odradzają swoim obywatelom władze wielu państw, m.in. Francji, Wielkiej Brytanii i Australii. Specjalne środki bezpieczeństwa wprowadzono na międzynarodowym lotnisku w Bangkoku.            

Ubrani na czerwono demonstranci to zwolennicy byłego premiera Tajlandii Thaksina Shinawatry, którzy domagają się dymisji obecnego rządu.           

Od poniedziałku do środy Tajowie obchodzą tradycyjny nowy rok. Władze Bangkoku ze względu na zamieszki odwołały wszelkie oficjalne uroczystości.
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki