REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szkolne sklepiki muszą wyrzucić chipsy i batony

2008-10-02 06:55
publikacja
2008-10-02 06:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Główny Inspektorat Sanitarny szykuje rewolucję w asortymencie szkolnych sklepików - czytamy w dzienniku "Polska". Do końca roku szkolnego ponad milion gimnazjalistów nie będzie mogło w nich kupić coli, chipsów ani batoników.

Rewolta GIS to odpowiedź na plagę otyłości wśród polskich uczniów. Z danych Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie wynika, że ponad 13 procent młodzieży w wieku 13-15 lat powinno zrzucić wagę. To co prawda wynik o połowę lepszy niż we Francji, ale i tak na przestrzeni ostatnich 35 lat liczba otyłych nastolatków wzrosła w Polsce dziesięciokrotnie.

Samorządowcy z inicjatywy GIS są zadowoleni, ale do końca nie wierzą w jej powodzenie. Jednak na przykład władze Sosnowca za zastąpienie niezdrowych przekąsek owocami i jogurtami zaproponowały właścicielom sklepików obniżenie czynszu o połowę.

Jeśli pomysł GIS wypali, będzie największą tego typu akcją w Europie. Dla porównania brytyjski rząd objął programem walki z otyłością 150 tysięcy nastolatków, głównie z Londynu.

Więcej - w dzienniku "Polska".

"Polska"/IAR/kl/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Daria DAMON, Hamburg
MĄDRE decyzje to PUENTA !!

Jak sobie znajdziesz tabele z produktami sklasyfikowanymi wg tzw.
__INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, to sprawę otyłości opanujesz, jeśli nie TO pozostaniesz przy stanie wiedzy, która przekłada się na plagę otyłości, oraz cukrzycy typu 2.
Ważny w diecie człowieka jest też, najzdrowszy dla naszego organizmu;
MĄDRE decyzje to PUENTA !!

Jak sobie znajdziesz tabele z produktami sklasyfikowanymi wg tzw.
__INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, to sprawę otyłości opanujesz, jeśli nie TO pozostaniesz przy stanie wiedzy, która przekłada się na plagę otyłości, oraz cukrzycy typu 2.
Ważny w diecie człowieka jest też, najzdrowszy dla naszego organizmu; __CHLEB typu KR-IRL.
Dokonuj zdrowych wyborów.
Pozdrawiam Ciebie i WSZYSTKICH

__INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu. Wykaz produktów znajdziemy w tabelach.
Książka; _pt_______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Autor: INSTYTUT naukowo-badawczy im. Prof. Ryszarda Lorenca w Krakowie.
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe INSTYTUTU IRL KRAKÓW
Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
__ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/
~dslkv
Jak zwykle to ma miejsce w Polsce zabierają się do sprawy od dupy strony... Problem leży w świadomości społeczeństwa... żadne zakazy ani chowanie czegokolwiek nic nie da... Ludzie muszą zrozumieć że żołądek to nie wór na śmieci i nie można wpierdalać wszystkiego w nieograniczonych ilościach... Słodycze są dla ludzi ale z głową, a Jak zwykle to ma miejsce w Polsce zabierają się do sprawy od dupy strony... Problem leży w świadomości społeczeństwa... żadne zakazy ani chowanie czegokolwiek nic nie da... Ludzie muszą zrozumieć że żołądek to nie wór na śmieci i nie można wpierdalać wszystkiego w nieograniczonych ilościach... Słodycze są dla ludzi ale z głową, a skąd to ma wiedzieć młodzież skoro stary siorbie czteropak browara dziennie i ciągnie brzuch po podłodze :)
~Viecho
Jeszcze skuć małolatów i zmaknąć ich w sali gimnastycznej. Jak pośpią na materacach i nie będa mieli gdzie się wysikac to im sie odechce coli i batoników.
I będą szczupli.
I jeszcze pałą każdemu, niech sobie nie myślą. :)))

My im pokażemy co dla nich dobre!!
~dc3e
O jakiej pladze wy ludzie piszecie ?
Przecież w Polsce otyłość jest tak napiętnowana przez społeczeństwo, że nikt nie odważy się być otyłym. Chyba mało który naród nienawidzi ludzi otyłych i z nadwagą tak jak Polacy...
~Olek
Jakby w szkołach sprzedawali prawdziwe dobre czekolady, to pewnie mniej dzieciaków żarło by te batony. Nie można zabronić dzieciakom słodyczy (gł zawierających czekoladę) - przecież zawierają magnez i przede wszystkim glukozę - wspomagają pracę mózgu.
Zresztą zamiast ograniczać biednych sklepikarzy którzy tylko chcą zarobic -
Jakby w szkołach sprzedawali prawdziwe dobre czekolady, to pewnie mniej dzieciaków żarło by te batony. Nie można zabronić dzieciakom słodyczy (gł zawierających czekoladę) - przecież zawierają magnez i przede wszystkim glukozę - wspomagają pracę mózgu.
Zresztą zamiast ograniczać biednych sklepikarzy którzy tylko chcą zarobic - nie lepiej po prostu zakazać rodzicom dawania dzieciom tak dużego kieszonkowego?
~Moile
Tak, jasne - akurat tylko i wylacznie chipsy i batony w sklepikach szkolnych powodują otyłość u dzieci. Zastanówcie się chwilę ludzie.
Winą otyłości dzieci są przede wszystkim ich rodzice i one same.
Rodzice pracują, często oboje, nie mają czasu dla dzieci, ale chcą dać mu wszystko co tylko mają z czystej miłości. I karmią
Tak, jasne - akurat tylko i wylacznie chipsy i batony w sklepikach szkolnych powodują otyłość u dzieci. Zastanówcie się chwilę ludzie.
Winą otyłości dzieci są przede wszystkim ich rodzice i one same.
Rodzice pracują, często oboje, nie mają czasu dla dzieci, ale chcą dać mu wszystko co tylko mają z czystej miłości. I karmią je pięcioma obiadami dziennie, bo nie chcą by zaznało głodu. Troche przesadzam, ale mnie więcej pojmujecie sens. Tu nie chodzi o towary luksusowe tylko o mentalność ludzi.
Rodzice otyłych dzieci okłamują sami siebie, nie chcą dostrzec problemu i odpowiednio wcześnie zareagowac - tłumaczą sobie że dziecko urośnie i wszystko się rozejdzie. Akurat. Że jest normalne i ważne żeby czuło się dobrze. Z nadwagą wśród rówieśników którzy jeszcze nie potrafią się zachować tolerancyjnie i akceptować świata jakim jest nikt nie może czuć się DOBRZE.
Pomijam fakt już samej mentalności dzieci takich rodziców - im się po prostu nawet nie chce starać schudnąć. Wolą żyć jak żyją z powodu czystego lenistwa i wygody. Nie czują porządnego przymusu, który zmusiłby je do działania. Bo jakby ktoś w naszym kraju powiedział dzieciakowi ze jest tłusty jak świnia i ze musi cos z tym wreszcie zrobic, od razu stałby się niepoprawny politycznie. Zresztą otyłym dzieciom na rękę jest też tłumaczenie, że to wina ich kiepskiego metabolizmu. I są całe rozradowane, że nie muszą chodzić na wf, że mogą sobie siąść w domu przed telewizorem/komputerem z dużym zestawem z mcdonaldsa...
~Albi
I oczywiście nikt na długiej przerwie nie pojdzie se do sklepu po za szkołą.
~Vogel
Najlepiej, aby dieta uczniow byla ustalana odgornie. Lamanie diety przez rodzicow powinno byc surowo karane!
~bolo
poproszę o przepis zabraniający wstawiania automatów z tym śmieciowym żarciem do biur urzędów itd. mam dość patrzenia na grube biurwy i spasionych urzędasów.
a jak będą automaty ze zdrowym żarciem (rynek pustki nie lubi, wiadomo że coś cole i czipsy zastąpi) - to i sam na tym skorzystam.
~hh
i oczywiście nikt nie kupi sobie coli przed szkołą :)))

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki