Świat: Bez entuzjazmu w reakcji na wczorajsze dane z USA
Wyniki wczorajszej sesji po lepszych od oczekiwań danych dot. dynamiki PKB były lekko rozczarowujące. Wygląda na to, że inwestorzy sprzedawali fakt pod który gra rozpoczęła się jeszcze przed ok. pięcioma sesjami. Zamknięcie głównych indeksów bylo neutralne - djia zyskał 0.1%, sp500 stracił 0.1%, nasdaq -0.2%. W notowaniach posesyjnych wskaźnik AHI zyskał 0.2%, a kontrakty tracą teraz 0.1-0.2%. Daje to w sumie neutralny obraz, ale na inne rynki działa lekko negatywnie.
W Azji japoński Nikkei traci 1.3%, Hang Seng +0.1%, Seoul Comp. -0.5%. Niedużego osłabienia można oczekiwać także w Europie Zachodniej - niemiecki dax zyskał wczoraj 0.7%, testując poziom wrześniowego szczytu. W tym mejscu pojawiła się świeca z długimi cieniami z obu stron, co wskazuje niezdecydowanie. Z kolei indeks ftse wzrósl o 0.8%, ale długi górny cień dziennej świecy nie wygląda pozytywnie - zatrzymuje dotychczasowe odreagowanie spadku z minionego tygodnia. W drugiej połowie dnia wpływ danych zza Oceanu znów powinien być duży. O godz. 14:30 opublikowna zostanie dynamika dochodów i wydatków osobistych, ok. godz. 15:45 zrewidowana wartość wskaźnika nastroju Michigan Sentiment, natomiast o godz. 16:00 wskaźnik Chicago PMI.




























































