Wieczorna manifestacja rozpoczeła się spokojnie. Władze miejskie uznały ją jednak za nielegalną, gdy grupa zamaskowanych demonstrantów obrzuciła oddział sił porządkowych butelkami. Kilka osób zatrzymano.
Od połowy lutego studenci w całej prowincji Quebec strajkują przeciwko próbom wprowadzenia przez rząd podwyżek na opłaty szkolne. W ostatni poniedziałek na ulicach Montrealu doszło do rozruchów, podczas których aresztowano ponad 180 osób. 10 uczestników zajść zostało rannych. 22 marca w mieście odbył się marsz protestactyjny, który zgromadził około 200 000 osób.
W sumie od początku roku doszło w Montrealu do 29 studenckich manifestacji.
IAR/La Presse/zr
Źródło:IAR




























































