REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strajki w US a podatnik

2008-04-24 11:36
publikacja
2008-04-24 11:36
Nadszedł czas na kolejny strajk pracowników skarbówki. Istniało prawdopodobieństwo, że zbiegłby się ze strajkiem generalnym pocztowców, co sparaliżowałoby akcję składania PITów rocznych. Polacy składają je w znacznej części w ostatniej chwili. W dzisiejszej prasie pojawiła się niecodzienna informacja o zamiarach zorganizowania obu strajków jednocześnie, właśnie w celu sparaliżowania rozliczeń rocznych PIT. Na szczęście do sytuacji takiej nie doszło.

Pracownicy skarbówki narzekają na zbyt niskie wynagrodzenia. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdza naruszenia prawa pracy w zakresie wynagrodzeń, do tego dochodzi praca za niewysokie zarobki. Z drugiej jednak strony podatnicy widzą wysokie podatki, własną sytuację majątkową - częstokroć nie lepszą. Jeżeli dodamy do tego przypadki nieuprzejmego czy nierzetelnego zachowania urzędników - a zdarza się to w każdej grupie zawodowej - to nie powinniśmy dziwić sie negatywnym ocenom strajku pracowników skarbówki.

Wydaje się, że zasadniczym problemem są nie tyle poszczególne naruszenia prawa pracy w urzędach skarbowych, ile ogólna negatywna ocena urzędów skarbowych wyrażana przez wielu podatników i niski prestiż zawodu w oczach społeczeństwa. Pracownicy urzędów skarbowych podkreślają, iż podobnie oceniają stosunek do nich Ministerstwa Finansów.

Na jednym z forów internetowych pracowników skarbowości znaleźć można postulat: a może tak wywiesić w urzędzie skarbowym informacje o wszystkich możliwych ulgach i furtkach podatkowych, mniej lub bardziej karkołomnych, być może w takiej sytuacji zmieni się stosunek podatników do urzędu skarbowego, a jego byli pracownicy zawsze znajdą pracę jako doskonali fachowcy w dziedzinie podatków i rachunkowości, a nie po prostu jako byli urzędnicy.

Reasumując, im bardziej resort Ministra Finansów będzie kładł nacisk na komunikację ze społeczeństwem, im korzystniej dla podatników - w granicach obowiązującego prawa - organy podatkowe będą prawo stosować, tym lepsza będzie ocena aparatu skarbowego w społeczeństwie, a co za tym idzie - szersza zgoda na korzystne zmiany finansowe w urzędach. W takiej sytuacji podatnicy odczuwaliby konieczność zapłaty podatku ze względu na obowiązujące prawo, a nie ze względu na widzi-mi-się jednego czy drugiego urzędnika.

Spory na linii Ministerstwo Finansów - urzędy skarbowe pogłębiają przepaść pomiędzy organami podatkowymi i podatnikami, podobnie jak spory pomiędzy samymi urzędnikami. W ostatnim czasie redakcja nasza otrzymała alarmujący list od pracownika skarbówki:

"Witam...

Szczerze mówiąc w akcje protestacyjną [dotyczy to poprzedniej akcji protestacyjnej - PIT.pl] włączyło się niewiele urzędów. W tych co nie ma związków pracownicy boją się naczelnika, zazwyczaj panuje psychoza strachu, głośno o tym się nie mówi. W tych co związki są jest strasznie skłócona załoga.

Związki w skarbówkach zazwyczaj powstają by chronić interesy łapówkarzy (taka jest szara prawda) nie dbając tym samym o interesy pracowników. Znam osobiście jeden przypadek, gdzie pracownicy, którym postawiono zarzut łapówek utworzyli związek i zaczęli kopać dołki pod naczelnikiem. Izba dla spokoju odwołała naczelnika nie wnikając w problem i teraz spokojnie biorą jeszcze większe łapówki. Taka jest prawda niestety. Takie mamy Izby Skarbowe i Ministerstwo odpowiedzialne za nadzór nad urzędami skarbowymi.

W takim nastroju skłócenia pracowników, nie wszyscy chcą się identyfikować z czymkolwiek co jest związane ze związkami co spowodowało, że w urzędach zaledwie od 40% do 60% pracowników było za akcją protestacyjną a w takim wypadku nie ma sensu akcji robić w urzędzie bo naczelnik zastąpi wszystkich pracowników na sali obsługi tymi nie strajkującymi i kłopotu nie będzie.

Ta akcja protestacyjna to niewypał związków zawodowych i znak dla rządzących że pracownicy skarbowi są skłóceni i nie trzeba się z nimi liczyć.

Jakie są pensje? W Wielkopolsce, w urzędzie do 100 pracowników:

* pracownik w komórce wymiarowej rozliczający podatników, po studiach, 4 lata stażu pracy: 1100 – 1200 netto miesięcznie,

* kierownik komórki do 10 pracowników, pełniący dodatkowe funkcje i zadania poza kierowniczymi, 9 lata stażu: 2100 netto miesięcznie.

Czy to są duże pensje jak na urząd, który powinien mieć fachową kadrę?

Aby kadra była fachowa, uprzejma dla klientów (podatników) musi zarabiać a to nie są pensje przyciągające do pracy w skarbówkach bo gdzie indziej ma się więcej. Dlatego żądania skarbowców są uzasadnione. Średnie jakie są w mediach podawane są wyssane z palca i są w nich wynagrodzenia w izbach i ministerstwie. Pracownicy zarabiają grosze.

Poza tym naczelnik moim zdaniem powinien mieć większą mobilność zatrudnienia, aby mógł zwalniać pracowników leniwych, niewydajnych, nieuprzejmych dla podatników i zatrudniać nowych, młodych ambitnych. W skarbówkach cały czas czuć czasy PRL – jak nie narozrabiałeś to nie można Cię zwolnić. To jest żałosne!

Trochę się rozpisałem, jak zapewne Państwo zauważyli jestem pracownikiem skarbówki, który ma dość urzędów czujących się jak za czasów PRL.

Rzeczywiście. Urząd pełen osób kompetentnych to urząd pełen fachowców z odpowiednim wykształceniem i na poziomie. Za to jednak trzeba zapłacić i każdy podatnik powinien mieć tego świadomość, narzekając na sposób załatwienia jego sprawy w okienku. Postulowane od lat uproszczenie systemu jest w sumie mrzonką, na którą żaden rząd zapewne się nie zdecyduje.

Jak wskazuje doświadczenie wielu krajów, można jednak zwiększyć wpływy budżetowe obniżając podatki. Taki krok nie tylko zadowoli podatników, zwiększy zapewne przychodu budżetowe (pozwoli więc na zwiększenie płac w skarbówce), ale również zmieni w średniej perspektywie ocenę pracowników skarbowości przez samych podatników. Jeżeli będą oni płacić mniejsze podatki, będą skarbówce przychylniejsi.

Tomasz Ludwiński – Przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ „Solidarność”Pan Tomasz Ludwiński – Przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ „Solidarność" - szeroko opisał naruszenia prawa pracy, do których dochodzi w urzędach i izbach skarbowych, urzędach kontroli skarbowej. Do redakcji nadesłano pisma Państwowej Inspekcji Pracy potwierdzającej te naruszenia. Jeden z postulatów Solidarności oceniamy jednak jako szczególnie trafny:

"Wpływanie na jakość pracy nie może odbywać się jedynie przy pomocy kar. Każdy kierownik zakładu pracy powinien mieć możliwość nagradzania najlepszych pracowników, a to już jest trudniejsze, z uwagi na niskie płace w skarbówce i brak środków na realne podwyżek wynagrodzeń od kilkunastu lat."

Tak więc musimy jako podatnicy zrozumieć - jeżeli chcemy mieć lepsze kontakty z aparatem skarbowym, musimy poświęcić na to nieco środków budżetowych. A jeżeli Minister Finansów zdecyduje się na promowanie rozwiązań znacząco obniżających podatki - obiecujemy płacić je solidniej niż do tej pory.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki