Jim Owens – prezes jednego z największych amerykańskich koncernów przemysłowych – powiedział dzisiaj, że amerykańska gospodarka zapewne weszła już w fazę recesji. Według szefa Caterpillara tegoroczna dynamika amerykańskiego PKB spadnie w okolice 0,5%.
Słowa Owens znajdują potwierdzenie w wynikach zamówień na dobra trwałe. W lutym wartość zamówień spadła o 1,7% m/m, mimo że ekonomiści liczyli na wzrost rzędu 1%. Aż o 13%,3 m/m zmniejszył się popyt na maszyny, których jednym z głównych producentów jest właśnie Caterpillar. Giełdowi gracze obawiają się, że amerykańskie firmy mają problemy ze zbyciem swoich produktów, zwłaszcza że poziom zapasów jest najwyższy od roku 1992.
Wśród dużych spółek najgorzej radzą sobie jednak banki. Akcje Cotogroup tanieją o 4,5%, kurs JP Morgan spada o 2,8%, a notowania Bank of America zniżkują o 2,7%. Jeżeli chodzi o koncerny przemysłowe, to kurs Caterpillara obniża się o 0,3%, a walory General Electric tanieją o 1,1%.
Po dwudziestu minutach handlu na Wall Street Dow Jones zniżkował o 0,94%, schodząc do poziomu 12.414,64 pkt. Indeks S&P500 spadał 0,83%, notując wynik 1.341,72 pkt. Nasdaq tracił 0,88%, osiągając wartość 2.320,47 pkt.
Ważnym wydarzeniem dla branży motoryzacyjnej była sprzedaż przez Forda brytyjskich marek Jaguar i Land Rover indyjskiemu koncernowi Tata. Wartość transakcji opiewa na kwotę 2,3 mld dolarów, a notowania Forda rosną o 0,3%.
K.K.
































































