Podobną akcję prowadzą też niektóre hipermarkety. - Do naszych sklepów trafia mięso od dużych dostawców, które jest pod stałą kontrolą weterynaryjną. Mówimy o tym klientom, ustawiliśmy tablice z takimi informacjami przy stoiskach z mięsem - mówi Damian Ponczek, rzecznik jednej z sieci.
Strach przed ptasią grypą zrobił swoje. - Ostatnio zmniejszyła się liczba zamówień od sklepów, jednego dnia musieliśmy wstrzymać ubój - powiedziano nam w jednej z ubojni pod Łodzią. Wielu klientów odwróciło się od drobiowego mięsa. Spadają również jego ceny. Kilogram kurczaka kosztuje 4,20-4,90 zł.
Express Ilustrowany
(mr)
































































