REKLAMA

Strach przed epidemią powrócił na Wall Street

2020-05-12 22:02
publikacja
2020-05-12 22:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Końcówka wtorkowej sesji na nowojorskich parkietach przyniosła silne spadki giełdowych indeksów. Mówi się, że inwestorów nastraszył dr Fauci, sugerujący przedłużenie „zamrożenia gospodarki”.

Strach przed epidemią powrócił na Wall Street
Strach przed epidemią powrócił na Wall Street
fot. LUCAS JACKSON / / Reuters

Dr Anthony Fauci - czyli taki amerykański odpowiednik ministra Szumowskiego – chciałby cały naród jak najdłużej przetrzymać na kwarantannie. We wtorek ostrzegł on amerykańskich senatorów, że „przedwczesne” zniesienie antywirusowych zakazów może doprowadzić do drugiej fali zachorowań i w konsekwencji ponownie uderzyć w gospodarkę. Dr Fauci powiedział też, że epidemia Covid-19 w Stanach Zjednoczonych nie jest pod kontrolą, choć sytuacja zmierza we właściwym kierunku.

- Istnieje ryzyko, że wywołacie wybuch (epidemii – przyp. red.), którego możecie nie być w stanie kontrolować (…) i to doprowadzi nie tylko do cierpienia i śmierci, których można by uniknąć, ale też może was cofnąć na drodze do ożywienia gospodarczego – tak dr Fauci odniósł się do pytań o „przedwczesne” otwarcie gospodarki zadawanych przez senatorów z Partii Demokratycznej.

Dla giełdowych inwestorów był to sygnał do ewakuacji z rynku akcji, który w ostatnich tygodniach był w bardzo optymistycznych nastrojach. Ale jeśli władze zdecydują się opóźnić przywrócenie wolności gospodarczej i osobistej (a może nawet powrócić do polityki totalnego lockdownu), to nie ma co liczyć na odbudowę gospodarki w najbliższych miesiącach.

Scammingout

Spadki były więc dynamiczne i prawie w całości zmaterializowały się podczas ostatniej godziny handlu. Dow Jones poszedł w dół o 1,89%, kończąc dzień na poziomie 23 764,78 pkt. Indeks S&P500 po spadku o 2,05% znalazł się na wysokości 2 870,12 pkt. Nasadq poszedł w dół o 2,06%, ale utrzymał się tuż powyżej linii 9 000 pkt.

Warto dodać, że wtorkowe spadki nastąpiły po kilku tygodniach wzrostów, w ramach którychS&P500 zyskał 34% licząc od marcowego dna. Spółki technologiczne spod szyldu FANG ustanowiły nowe rekordy hossy, dzięki czemu Nasdaq wyszedł na plus w skali roku. Ten giełdowy optymizm (choć w zasadzie ograniczający się do jednego sektora) szedł na przekór katastrofalnym danym z realnej gospodarki, która znalazła się w najgłębszej recesji od czasu Wielkiego Kryzysu z lat 30-tych XX w.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
talmud
dopoki biedota bedzie podniecać sie posiadaniem makulatury $$ dopóty piramida finansowa bedzie sie krecic.......
jak padnie mit ze posiadanie makulatury oznacza bogactwo padnie caly "system finansowy".....
wtedy dopiero bedzie mozna "analizować".....tłity ...."opowiesci" doktora czy inne bajki
dopoki biedota bedzie podniecać sie posiadaniem makulatury $$ dopóty piramida finansowa bedzie sie krecic.......
jak padnie mit ze posiadanie makulatury oznacza bogactwo padnie caly "system finansowy".....
wtedy dopiero bedzie mozna "analizować".....tłity ...."opowiesci" doktora czy inne bajki przejdą bez echa.......LMAO
letni-amarant
Ale póki co dolar ma wartość. Wszyscy psioczą na FED i dodruk, a można było pod koniec marca zainwestować na NYSE i skorzystać z tego szaleństwa.
letni-amarant
Śmieszą mnie te wszystkie komentarze ekspertów w USA, że jak SP500 spada, to pewnie bo Fulci coś powiedział, a jak rośnie to pewnie bo otworzyli salony fryzjerskie w Georgii. W ten sposób zawsze można znaleźć proste usprawiedliwienie. A prawda po prostu przerasta ekspertów.
wallyglow
USA wyjdą z kryzysu najszybciej, dzięki racjonalnemu podejściu do tematu i zrozumieniu, że skutki zamrażania ludzkiej aktywności są dużo straszniejsze niż śmierć garstki emerytów. Koronawirus przy minimalnej śmiertelności nie jest problemem społecznym. Problemem jest nakręcana histeria, która spowoduje, że gospodarczo cofniemy się USA wyjdą z kryzysu najszybciej, dzięki racjonalnemu podejściu do tematu i zrozumieniu, że skutki zamrażania ludzkiej aktywności są dużo straszniejsze niż śmierć garstki emerytów. Koronawirus przy minimalnej śmiertelności nie jest problemem społecznym. Problemem jest nakręcana histeria, która spowoduje, że gospodarczo cofniemy się do lat 60-tych XX wieku.
mrknow
Co on gada ???

Zobaczcie i pogadajcie z ludźmi w USA - jak żyją ???

To co jest u nas to u nich abstrakcja. Tam się żyję jak gdyby nigdy nic.
itsofunny
Dr Anthony Fauci by musiał być prezydentem żeby USA prawidłowo zareagowało a tak tylko wykorzystuje się jego autorytet bo nie liczą się ludzie tylko kasa kasa kasa.
mooooo
Najlepsze to jest to ? Cytat !! Covid-19 nie jest w USA pod kontrola ale sytuacja idzie w dobrym kierunku ?? Powiem ze nie ogarniam tego 81.566 ofiar śmiertelnych 1.362 068 zarażonych !! A pan nadworny szaman twierdzi ze sytuacja idzie w dobrym kierunku ? Co się stanie i co powie szaman jak za 3-mcy liczba zarażonych w USA przekroczy Najlepsze to jest to ? Cytat !! Covid-19 nie jest w USA pod kontrola ale sytuacja idzie w dobrym kierunku ?? Powiem ze nie ogarniam tego 81.566 ofiar śmiertelnych 1.362 068 zarażonych !! A pan nadworny szaman twierdzi ze sytuacja idzie w dobrym kierunku ? Co się stanie i co powie szaman jak za 3-mcy liczba zarażonych w USA przekroczy 2 miliony i 250 tys ofiar śmiertelnych
kimdzongtusk
Nie wiem, czemu Kolega sie dziwi temu bełkotowi i nowomowie. USA to CCCP-bis na wzór anglosaski. 1% rządzi pozostalymi 99% i skupia w swoich rękach ponad polowe bogactwa USA. Zupelnie jak w Rosji czy na Ukrainie. Prezydent to pacynka w rekach lobby a wybór miedzy demokratami i republikanami to jak wybór między dżumą i cholerą. Takie Nie wiem, czemu Kolega sie dziwi temu bełkotowi i nowomowie. USA to CCCP-bis na wzór anglosaski. 1% rządzi pozostalymi 99% i skupia w swoich rękach ponad polowe bogactwa USA. Zupelnie jak w Rosji czy na Ukrainie. Prezydent to pacynka w rekach lobby a wybór miedzy demokratami i republikanami to jak wybór między dżumą i cholerą. Takie pozory demokracji dla plebsu.
ekwador15
ale Musk po trupach do celu otwiera fabrykę wbrew lokalnej władzy
bialy_kruk
Donald zaraz skrobnie tłita i jutro giełdy w USA odrobią straty z nawiązką.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki