Zdaniem ministra Stasiaka taka wypowiedź stoi w sprzeczności z poglądami większości Polaków, którzy opowiadają się za powszechnymi wyborami prezydenckimi. Stasiak zaznaczył, że wszyscy ci ludzie mają inne podejście do prezydentury niż premier i wiedzą, że jest to urząd niezwykle ważny dla Polski w kwestiach politycznych i społecznych.
Szef Kancelarii Prezydenta zastanawiał się w rozmowie z IAR, kto z aktywnych polityków Platformy - po takich słowach premiera - może kandydować w wyborach prezydenckich. "Mam z tym poważny problem" - mówi minister Stasiak. Przy tej okazji szef Kancelarii Prezydenta powiedział, że jeśli Lech Kaczyński zdecyduje się na kandydowanie w jesiennych wyborach, to je z pewnością wygra.
Źródło:IAR





























































