W ostatnich godzinach najwięcej pracy miała straż w województwie zachodnio-pomorskim, gdzie z uwagi na tak zwaną cofkę do Zalewu Szczecińskiego wlewały się wody z Bałtyku, podwyższano wały powodziowe w powiedzie polickim, na Wyspie Puckiej w Szczecinie oraz w powiecie goleniowskim. Dzisiaj strażacy wypompowują wodę z zalanych budynków w Policach oraz w kilku miejscach w Szczecinie.Całkowicie ustabilizowała się sytuacja w województwie warmińsko- mazurskim, w Elblągu oraz Wyspie Nowakowskiej, a także w okolicach Nowego Dworu Gdańskiego. Tam również w ciągu kilkudziesięciu godzin strażacy mieli najwięcej pracy, gdyż woda przelewała się przez wały powodziowe, podtapiając budynki i gospodarstwa.Od samego początku załamania pogody, straż pożarna interweniowała 11,5 tysiąca razy. Przy usuwaniu skutków nawałnic pracowało w sumie 46 tysięcy strażaków. 14 z nich zostało rannych.
Źródło:IAR






























































