2009-10-17 09:14 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Stabilizuje się sytuacja na terenie kraju po przejściu intensywnych opadów śniegu
Systematycznie stabilizuje i poprawia się sytuacja na terenie kraju po przejściu intensywnych opadów śniegu oraz wichur. Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak powiedział IAR, że strażacy interweniowali wczoraj 725 razy, usuwając skutki ostatnich nawałnic. W akcjach udział brało prawie 4 tysiące strażaków.
W ostatnich godzinach najwięcej pracy miała straż w województwie zachodnio-pomorskim, gdzie z uwagi na tak zwaną cofkę do Zalewu Szczecińskiego wlewały się wody z Bałtyku, podwyższano wały powodziowe w powiedzie polickim, na Wyspie Puckiej w Szczecinie oraz w powiecie goleniowskim. Dzisiaj strażacy wypompowują wodę z zalanych budynków w Policach oraz w kilku miejscach w Szczecinie.Całkowicie ustabilizowała się sytuacja w województwie warmińsko- mazurskim, w Elblągu oraz Wyspie Nowakowskiej, a także w okolicach Nowego Dworu Gdańskiego. Tam również w ciągu kilkudziesięciu godzin strażacy mieli najwięcej pracy, gdyż woda przelewała się przez wały powodziowe, podtapiając budynki i gospodarstwa.Od samego początku załamania pogody, straż pożarna interweniowała 11,5 tysiąca razy. Przy usuwaniu skutków nawałnic pracowało w sumie 46 tysięcy strażaków. 14 z nich zostało rannych.
W ostatnich godzinach najwięcej pracy miała straż w województwie zachodnio-pomorskim, gdzie z uwagi na tak zwaną cofkę do Zalewu Szczecińskiego wlewały się wody z Bałtyku, podwyższano wały powodziowe w powiedzie polickim, na Wyspie Puckiej w Szczecinie oraz w powiecie goleniowskim. Dzisiaj strażacy wypompowują wodę z zalanych budynków w Policach oraz w kilku miejscach w Szczecinie.Całkowicie ustabilizowała się sytuacja w województwie warmińsko- mazurskim, w Elblągu oraz Wyspie Nowakowskiej, a także w okolicach Nowego Dworu Gdańskiego. Tam również w ciągu kilkudziesięciu godzin strażacy mieli najwięcej pracy, gdyż woda przelewała się przez wały powodziowe, podtapiając budynki i gospodarstwa.Od samego początku załamania pogody, straż pożarna interweniowała 11,5 tysiąca razy. Przy usuwaniu skutków nawałnic pracowało w sumie 46 tysięcy strażaków. 14 z nich zostało rannych.


Dodaj komentarz