REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Środki do deratyzacji mogły spowodować śmierć dziecka w Poznaniu

2007-09-30 16:00
publikacja
2007-09-30 16:00
Dodaj Bankier.pl w Google
14-miesięczny chłopiec zmarł rano w poznańskim szpitalu przy ulicy Krysiewicza. Przyczyną śmierci mogło być zatrucie podczas deratyzacji w domu dziecka.

Chłopca przywiózł do szpitala jego ojciec, który poinformował, że wczoraj w domu użyto środków chemicznych. Deratyzację, między innymi przy pomocy gazu, przeprowadziła wynajęta firma.

W nocy, oprócz dziecka, źle poczuła się także czwórka dorosłych mieszkańców domu - ojciec i matka oraz babcia i jej znajomy. Ojciec z dzieckiem natychmiast pojechał do szpitala, ale malucha nie udało się uratować. Także dorośli trafili do szpitala na badania - poinformował Andrzej Borowiak z poznańskiej policji.

Właściciel firmy deratyzacyjnej składa wyjaśnienia na policji. Dom jednorodzinny w Luboniu, gdzie doszło do wypadku, pozostaje pod opieką strażaków, którzy stwierdzili tam wysokie stężenie gazu, prawdopodobnie cyjanowodoru.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki