W piątek pod wpływem rozczarowujących wyników kwartalnych koncernu General Electric nowojorskie giełdy zanotowały spadki przekraczające 2%. Inwestorom bardzo nie spodobało się także obniżenie tegorocznych prognoz wyników finansowych.
W poniedziałek kolejne złe wieści nadeszły z czwartego amerykańskiego banku, czyli z Wachovia Corp., który nieoczekiwanie w pierwszym kwartale zanotował 393 mln dolarów strat. Tymczasem rok temu Wachovia miała 2,3 mld $ zysków, a analitycy liczyli na wynik rzędu 400 mln dolarów. Równocześnie spółka obniżyła dywidendę oraz poinformowała o planach pozyskania 7 mld dolarów nowego kapitału. We Frankfurcie akcje Wachovia Corp. przeceniono o 8,4%.
„Wachovia, razem z GE, Alcoa, UPS i J.C. Penney, pokazują, że bieżący sezon wyników kwartalnych będzie prawdziwym polem minowym dla rynku. Informacje z GE były tak szokujące, że ludzie są bardzo ostrożni przed publikacją wyników” – powiedział agencji Reutersa Peter Boockvar, strateg z nowojorskiego Miller Tabak & Co.
Z danych makroekonomicznych uwaga inwestorów będzie skupiona na sprzedaży detalicznej, która według ekonomistów miała w marcu wzrosnąć o symboliczne 0,1% m/m. Miesiąc wcześniej obroty w handlu zmniejszyły się o 0,6% m/m, zwiększając prawdopodobieństwo wystąpienia recesji w Stanach Zjednoczonych.
Na półtorej godziny przed rozpoczęciem sesji w Nowym Jorku pozostają także notowania kontraktów terminowych. Futures na indeks S&P500 zniżkują o 7,4 pkt., a kontrakty na Dow Jones’a spadają o 66 punktów.
K.K.






























































