Już po zamknięciu wczorajszej sesji w Nowym Jorku swój raport kwartalny przedstawił Intel. Ten największy na świecie producent procesorów przedstawił wyniki finansowe, które pokrywały się z oczekiwaniami analityków oraz podwyższył prognozy dotyczące tegorocznej sprzedaży. W tym kwartale Intel spodziewa się przychodów na poziomie 9-9,6 mld dolarów względem oczekiwań na poziomie 9,25 mld $.
W rezultacie na giełdzie we Frankfurcie akcje Intela podrożały o 7,4%, a kurs Infineon Technologies rośnie o prawie 5%. O 2,3% w górę poszły także notowania holenderskiego STMicroelectronics.
Jednakże nastroje w branży technologicznej ostudził ASML Holding, który w pierwszym kwartale zanotował pięcioprocentowy spadek zysku oraz obniżył prognozy sprzedaży o 10%. W rezultacie akcje ASML drożeją o 0,3%. Według szacunków firmy iSuppli tegoroczna sprzedaż półprzewodników na całym świecie wzrośnie o 4% i osiągnie wartość prawie 280 mld dolarów.
O godzinie 10:20 nad kreską znajdowały się wszystkie ważniejsze giełdy w Europie. W Londynie FTSE0100 rósł o 0,8% i ponownie zbliżał się do poziomu sześciu tysięcy punktów. Niemiecki DAX zyskiwał 0,8% i notował wynik 6.639,23 pkt. Paryski CAC40 zwyżkował o prawie 1%, dochodząc do poziomu 4.827,61 pkt.
Wzrosty notuje także sektor bankowy, któremu pomogły wyniki finansowe regionalnych amerykańskich banków, które w większości uniknęły strat w segmencie subprime i wypracowały w poprzednim kwartale całkiem przyzwoite zyski. Dzięki temu walory Barclays drożeją o 2,7%. kurs Commerzbanku idzie w górę o 1,3%, a notowania Royal Bank of Scotland zwyżkują o 3,4%.
K.K.


























































