Giełdowych inwestorów umiarkowanie rozczarowały wyniki czerwcowej sprzedaży detalicznej, która wzrosła o 0,1% m/m, podczas gdy oczekiwano dynamiki na poziomie 0,3%. Za to pomijając sprzedaż samochodów Amerykanie wydali w sklepach o 0,8% więcej niż w maju i takiego właśnie wyniku spodziewała się większość analityków.
Trwa też wyprzedaż akcji instytucji finansowych: kurs Citigroup spada o 4,4%, walory Bank of America tanieją o 4,5%, zaś notowania AIG zniżkują o 5,5%. Najwyraźniej inwestorzy nadal bardzo poważnie boją się kolejnych złych informacji z sektora bankowego.
Szerokiemu rynkowi nie pomogły dobre wyniki kwartalne koncernu Johnson & Johnson, którego zysk netto wzrósł o 8% r/r i wyniósł 3,33 mld dolarów. Ponieważ rezultat ten był nieco lepszy od prognoz analityków, to akcje J&J drożeją o 1,6%.
Inwestorzy chyba też dość pozytywnie odebrali wieści z Geenral Motors. Ten największy amerykański koncern motoryzacyjny ogłosił dzisiaj swoje plany restrukturyzacyjne: zamierza zawiesić wypłatę dywidendy, ograniczy pensje o 20% oraz w ciągu najbliższego półtora roku chce sprzedać aktywa o wartości 15 mld dolarów. Kurs GM spada tylko o 0,6%, co na tle innych spółek jest całkiem niezłym wynikiem.
Po czterdziestu minutach handlu indeks DJIA spadał o 1,92%, schodząc do poziomu 10.843 pkt. S&P500 zniżkował o 2,1%, notując wynik 1.202 pkt. Nasdaq tracił 1,9%, notując wynik 2.171 pkt.
K.K.




























































