REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spadki na Wall Street, obawy o wzrost przypadków Covid-19

2020-06-19 22:14
publikacja
2020-06-19 22:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami większości głównych indeksów pomimo wzrostów w pierwszej części dnia. Inwestorzy z niepokojem śledzą rosnące liczby nowych przypadków zakażenia koronawirusem w części stanów, oraz napięte relacje USA-Chiny.

Spadki na Wall Street, obawy o wzrost przypadków Covid-19
Spadki na Wall Street, obawy o wzrost przypadków Covid-19
fot. LUCAS JACKSON / / Reuters

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 208 punktów, czyli 0,80 proc. i wyniósł 25.871,46 pkt. S&P 500 zniżkował 0,56 proc. i wyniósł 3.097,74 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,03 proc., do 9.946,12 pkt. Wszystkie trzy indeksy zakończyły cały tydzień na plusach.

Największe wzrosty w ciągu dnia notował sektor energii. Marathon Petroleum Corp rósł 6,5 proc., a Noble Energy o 5 proc. Akcje Forda rosły 3,5 proc. Producent samochodów powróci do produkcji we wszystkich fabrykach w USA 22 czerwca.

Apple spadł o 1,5 proc. po tym, jak koncern zapowiedział ponowne zamknięcie 11 sklepów na Florydzie, w Arizonie, Południowej i Północnej Karolinie. Wcześniej w ciągu dnia akcje tej spółki zanotowały historyczne maksimum swoich notowań.

Mocno spadały akcje operatorów linii wycieczkowych, w tym Norwegian Cruise Line, Carnival i Royal Caribbean.

Wakacje na giełdzie

Arizona i Floryda zaraportowały rekordowo wysoką liczbę nowych przypadków zakażenia koronawirusem w piątek. Oba stany stopniowo otwierają swoją gospodarkę. Kalifornia zanotowała w czwartek ponad 4000 nowych przypadków, co również jest najwyższym wynikiem od początku pandemii.

„Wzrost liczby przypadków Covid-19 w ciągu ostatnich dwóch tygodni zwiększył poziom niepewności co do wpływu, jaki może to mieć na jakiekolwiek przyszłe ożywienie. Rynki zastanawiają się czy odbicie będzie miało kształt litery V, które rynki wydają się obecnie wyceniać, czy też będzie to znacznie powolniejszy typ odbicia w kształcie litery U” - powiedział Michael Hewson, główny analityk rynku w CMC Markets.

Chiny zapowiedziały przyspieszenie zakupów amerykańskich produktów rolnych - od soi po kukurydzę - aby zachować zgodność z umową pierwszej fazy podpisaną z USA na początku 2020 r. Źródła podają, że chiński rząd zwrócił się do państwowych nabywców produktów rolnych o podjęcie wszelkich starań w celu wypełnienia porozumienia z Amerykanami.

„Podczas mojego spotkania z członkiem Biura Politycznego Komunistycznej Partii Chin Yangiem Jiechi padło zobowiązanie wypełnienia i dotrzymania wszystkich zobowiązań w wstępnej umowy handlowej między naszymi dwoma krajami” - napisał w czwartek na Twitterze sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Pompeo spotkał się z Yangiem w środę w amerykańskiej bazie wojskowej na Hawajach.

Tymczasem w czwartek prezydent USA Donald Trump po raz pierwszy zagroził na Twitterze możliwością kompletnego zerwania relacji gospodarczych z Chinami. „To nie była wina przedstawiciela Lighthizera, że być może nie wyraziłem się jasno, ale USA z pewnością zachowują taką możliwość, pod różnymi warunkami, całkowitego rozdzielenia gospodarczego od Chin” – napisał Trump.

Prezydent USA odniósł się w ten sposób do wypowiedzi przedstawiciela ds. handlu USA Roberta Lighthizera, który w środę powiedział podczas wystąpienia w Kongresie, że kompletne rozdzielenia dwóch największych gospodarek świata nie byłoby „rozsądnym rozwiązaniem”.

Na zamknięciu sesji indeks Euro Stoxx 50 wzrósł o 0,59 proc., niemiecki DAX zwyżkował o 0,4 proc., francuski CAC 40 poszedł w górę o 0,42 proc., a brytyjski FTSE 100 wzrósł o 1,07 proc. Indeks Stoxx Europe 600 poszedł w górę o 0,57 proc. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
kimdzongtusk
Koniec "fali głupców". Kontrakty na świecie zrolowane, teraz Buffet i reszta smart money , co siedzi na gotówce, pojedzie z "dziećmi hossy" na dół, az będzie furczało.
meryt
Dow Jones. Poziom ze stycznia 2018 r. Trend boczny.
analizy
Ależ to było oczywiste, że to nastąpi. Pandemia będzie dotąd, dopóki nie wynaleziona zostanie szczepionka na koronawirusa -bo to nie grypa, która latem nie ma miejsca... A to może nastąpić za rok albo i za 10 lat. Do tego czasu stan pandemii będzie wyniszczał powoli gospodarki światowe, z powodu oczywistych ograniczeń, braku zaufania Ależ to było oczywiste, że to nastąpi. Pandemia będzie dotąd, dopóki nie wynaleziona zostanie szczepionka na koronawirusa -bo to nie grypa, która latem nie ma miejsca... A to może nastąpić za rok albo i za 10 lat. Do tego czasu stan pandemii będzie wyniszczał powoli gospodarki światowe, z powodu oczywistych ograniczeń, braku zaufania do partnerów biznesowych zwiększonego ryzyka w czasach pandemii - a to wszystko zwiększone znacznie koszty. Świat wróci do normy sprzed pandemii jak będzie dostępna ta szczepionka. Tymczasem żadne nibylekarstwa, nibycudowne specyfiki tego nie naprawią. Rządy niechętnie wyjawiają kawę na ławę, bo to nie jest popularne politycznie i straciłby na poparciu Ale taka kolej rzeczy będzie następować.
bha
Niestety Pandemia trwa cały czas na całym świecie i zadomowiła się na całego . INFO dla jeszcze niedowiarków i krótkowzrocznych nie bez celu. https://www.worldometers.info/coronavirus/
znawca_inwestor
Jak to jest? Chińczycy opanowali epidemię, Europa z bólem ale też, a za wodą znów rośnie liczba nowych przypadków. Nie daj boże będzie drugi lockdown...
open_mind
Żeby nie było: A tymczasem: Era „wygórowanych przywilejów” dolara amerykańskiego jako podstawowej waluty rezerwowej świata dobiega końca ?

Akumulacja złota jako zasobu rezerwowego była historycznie postrzegana jako odpowiedzialna reakcja polityczna w okresach kryzysu. W przyszłości może to stać się opcją polityczną z wyboru.
Żeby nie było: A tymczasem: Era „wygórowanych przywilejów” dolara amerykańskiego jako podstawowej waluty rezerwowej świata dobiega końca ?

Akumulacja złota jako zasobu rezerwowego była historycznie postrzegana jako odpowiedzialna reakcja polityczna w okresach kryzysu. W przyszłości może to stać się opcją polityczną z wyboru. Banki centralne na całym świecie, w tym Fed, posiadają prawie 35 tysięcy ton rezerw złota. Banki centralne są posiadaczami złota, aby wzmocnić swoje rezerwy tymi aktywami, które stają się coraz cenniejsze w czasie poważnego kryzysu. ” Nawet Polski bank pokusił się na tą „pokusę”, i kupił oraz sprowadził do kraju ładnych parę ton. Hmm czy jest coś o czym instytucje finansowe nie chcą abyśmy wiedzieli.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki