Spadki bez zmian
Niewiele wydarzyło się od dwóch godzin. Negatywne nastroje wzmocniły dzisiaj dwa oświadczenia: firma 3Com ogłosiła zapowiedź strat, a prezes Hewlett-Packarda wygłosił negatywna opinię o tempie przyszłego odrodzenia rynku komputerowego. Nasdaq i Dow Jones ześlizgują się w dół, korekty są słabe i krótkie. Szerokość obu rynków, Nasdaqa i NYSE, jest negatywna, ale ciekawsza sytuacja występuje w indeksie nowych technologii. Pomimo większej ilości spółek zniżkujących, wolumen obrotów spółek rosnących jest wyższy. Potwierdza to tablica blue chipów o największych obrotach, wśród 20 najbardziej "obrotowych" firm , tylko trzy zniżkują, reszta handlowana jest powyżej wczorajszego kursu zamknięcia. Nadal od szerokiego Nasdaqa Composite (-1,2%) lepszy jest Nasdaq 100 (-0,33%), oraz Philadelphia Semiconductor Index (+2,86%). Trudno na podstawie tych chwilowych danych wnioskować, czy są to już oznaki wchodzenia większego kapitału w najlepsze spółki technologiczne, a co za tym idzie rozpoczęcie budowania bazy, która w nieodległej przyszłości wyznaczy dno tego etapu bessy - niemniej należy odnotować dzisiejsze zainteresowanie większymi spółkami tego rynku. Ten opis nie dotyczy spółek z indeksu DJIA. Tu tablice notowań i największych obrotów są równomiernie, i w większości czerwone. Obecnie Dow Jones spada o 1 % (9616 pkt), i wydaje się, że znalazł dzisiaj wsparcie na poziomie około 9550 pkt, od kórego odbił się już trzy razy. Najsłabszym punktem indeksu jest Microsoft, który zniżkuje o -5%.






























































