REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sondaż Polskiego Radia: spada poparcie dla Komorowskiego i Kaczyńskiego

2010-06-05 08:31
publikacja
2010-06-05 08:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Nieznacznie spada poparcie dla Bronisława Komorowskiego, nie zmienia się natomiast poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badania Opinii "Homo Homini" dla Polskiego Radia.

Gdyby wybory prezydenckie odbywały się jutro kandydat Platformy Obywatelskiej uzyskałby 46,5 procent głosów czyli o 1,1 procent mniej w porównaniu z sondażem sprzed tygodnia. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości uzyskałby 32,4 procent głosów czyli o 0,1 procent mniej niż w ubiegłym tygodniu.

Anna Karasińska z "Homo Homini" podkreśla, że utrata głosów u Bronisława Komorowskiego i stabilne poparcie Jarosława Kaczyńskiego wynika ze specyfiki elektoratu obydwu kandydatów. "Elektorat Komorowskiego jest niezbyt wierny. Sporo osób głosuje nie za samym marszałkiem, ale przeciwko Kaczyńskiemu. Kiedy natomiast Jarosław Kaczyński łagodzi swój wizerunek i jest politykiem pojednania, motywacje przeciwko mogą słabnąć" - dodaje Karasińska.

W przypadku pozostałych kandydatów poparcie waha się o nie więcej niż pół procent w porównaniu do ubiegłego tygodnia. W sondażu na trzecim miejscu znalazł się Grzegorz Napieralski z poparciem 6,1 procent, a na kolejnych miejscach Waldemar Pawlak (4,4%), Andrzej Olechowski (2,2%), Andrzej Lepper (0,6%), Marek Jurek (0,4%), Janusz Korwin-Mikke (0,4%), Kornel Morawiecki (0,1%) oraz Bogusław Ziętek (0,0%). 6,4 procent ankietowanych nie wie, na kogo oddałoby swój głos.

69,3 procent ankietowanych zadeklarowało, że poszłoby do wyborów, gdyby odbywały się one jutro.

W sondażu zapytano też respondentów, czy upublicznienie zapisów z czarnych skrzynek prezydenckiego tupolewa jest słuszne w obecnym czasie. 58,01 procent ankietowanych uznało, że tak, 20,78 procent, że nie, a 21,22 procent respondentów nie miało na ten temat zdania.

Anna Karasińska z "Homo Homini" wyjaśnia, że sama treść zapisów nie miała wpływu na odpowiedzi ankietowanych. "Przeważyły zwykła ludzka ciekawość i prawo do informacji. Muszę też przyznać, że niektórzy respondenci dopiero od nas dowiadywali się, że te nagrania zostały upublicznione" - dodaje Karasińska.

Sondaż został przeprowadzony 4 czerwca przez Instytut Badania Opinii "Homo Homini" metodą kwestionariuszowych wywiadów telefonicznych na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1068 pełnoletnich mieszkańców Polski. Błąd oszacowania wynosi 3 procent przy 95 procentowym progu ufności.

Polskie Radio wybrało Instytut Badania Opinii "Homo Homini" do przeprowadzenia sondaży prezydenckich. Instytut ten w ostatnich wyborach w 2009 roku do Parlamentu Europejskiego uzyskał wyniki sondaży najbardziej zbliżone do faktycznych wyników głosowania.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~starosta jurydyczny
LUDZIE, MIARKUJTA SIE!!!
~młody
Bronisław już jest prezydentem
i nikt tego nie zmieni
~wind odpowiada ~młody


zgadza się tylko zamień słowo prezydent na sekretarz
~impg odpowiada ~wind
Możesz się zdziwić w niedzielę wieczorem jak się okaże ile warte są sondaże przy zakładanej frekfencji w telefonicznym badaniu a przy faktycznej frekwencji i jak wtedy rozkładają się głosy.
maciej_z_krakowa
rozumiem, że prawe i sprawiedliwe jest zagarnąć cudze mienie za darmo, kiedy tego kogoś spalili w piecu krematoryjnym.

Proponuję aby krzykaczom, którzy tak twierdzą dla poznania smaku prawej i sprawiedliwej metody którą proponują, natychmiast zabrać wszystko co mają.


~Piotr_UPR
Człowieku nie wiem czy wiesz ale to Niemcy a nie Polacy mordowali masowo Żydów stąd to oni powinni płacić za pozostawione w Polsce mienie. A tak a propo Polacy którym komuniści odebrali mienie do dziś go nie odzyskali a Niemcy, Żydzi itp ciągle coś dostają
maciej_z_krakowa odpowiada ~Piotr_UPR
Wydaje mi się, że powinien zapłacić ten, który to mienie posiada.

Niemcy powinni zapłacić reparacje wojenne za wyrządzone szkody, ale Polski rząd komunistyczny niestety zrzekł się prawa do odszkodowań za straty wojenne.
Nie mówimy tu o zapłacie za mordowanie żydów, tylko o zwrocie części majątku, które Polskie władze przejęły
Wydaje mi się, że powinien zapłacić ten, który to mienie posiada.

Niemcy powinni zapłacić reparacje wojenne za wyrządzone szkody, ale Polski rząd komunistyczny niestety zrzekł się prawa do odszkodowań za straty wojenne.
Nie mówimy tu o zapłacie za mordowanie żydów, tylko o zwrocie części majątku, które Polskie władze przejęły jako mienie porzucone. Rozumiesz różnicę?

NP. rodzina posiadała dom, zostali zamordowani w Auschwitz ale jedno dziecko cudem przeżyło i trafiło np. do USA albo Izraela. Porzuciło ten dom?
Domu już nie ma, ale działka jest i jest inny dom, w którym mieszka teraz inna rodzina, bo dostali po wojnie za darmo stary dom i działkę.
Dlatego jest mowa o wypłacie części majątku i to w ratach, aby nie zrujnować budżetu państwa.

Co do zrabowanego przez komunistyczne rządy mienia obywateli polskich, powinno być również zwrócone a jeżeli to nie jest możliwe, cześć zysków z prywatyzacji powinna być przeznaczona na zaspokojenie słusznych roszczeń tych ludzi.
Polski rząd nie podejmując sprawy odszkodowań za zagarnięte mienie zachowywałby się zupełnie tak samo jak komuniści.

Czy uważasz, ze państwo polskie powinno teraz zabrać majątki tym, którzy wyemigrowali z kraju? Zostawili tu czasami działki, mieszkania (które wynajmują często bez płacenia podatków) albo gospodarstwa rolne. Czym się to różni od zagrabienia mienia obywatelom Polski w czasie II WŚ?
UPR to akurat partia dla której sprawa własności jest święta, dziwię się więc że podpisujesz się Piotr_UPR pod tekstem, który bardziej pasuje do komunistyczno-nacjonalistycznego bełkotu.
Zauważ, że mowa jest o zwrocie max 1/4 wartości. Czyli i tak 3/4 zostałoby "za friko".
~jastrząb odpowiada maciej_z_krakowa
Wydaje mi się, że wyżej został na to przedstawiony paragraf k.k.
Bezpośrednio po wyborach będzie trzeba zgłosić ten fakt do odpowiednich władz.
W uzasadnieniu, prócz wielu innych argumentów znajdzie się fakt, że mienie zostało zniszczone przez działania wojenne.
~Anna odpowiada ~Piotr_UPR
zgadza się!
jak to jest Polaczkowie, że macie świadomość postępowania peowców a i tak twardo obstajecie za głosowaniem za nimi? jeżeli obydwa ośrodki władzy znajdą się w rękach tych chciwców i pozerów, Polska będzie zrujnowana i podzielona. Rząd po takim czasie rządzenia nie zrobił NIC dla poprawy życia Nas, Wyborców, żadnego
zgadza się!
jak to jest Polaczkowie, że macie świadomość postępowania peowców a i tak twardo obstajecie za głosowaniem za nimi? jeżeli obydwa ośrodki władzy znajdą się w rękach tych chciwców i pozerów, Polska będzie zrujnowana i podzielona. Rząd po takim czasie rządzenia nie zrobił NIC dla poprawy życia Nas, Wyborców, żadnego obiecywanego cudu nie zauważyłam, wręcz przeciwnie. Ładują sobie nasze pieniądze do swoich kieszeni, a Wy, ciemnogrodzie, stoicie za nimi jak stado baranów!! ZACZNIJCIE MYŚLEĆ!! może wtedy dostrzeżecie tę obłudną manipulację (której z resztą pięknie się poddajecie). Zastanawia mnie, jak można tego nie wiedzieć.

i tak, kur**, jestem moherem i katolem, jeśli określenie mnie takim mianem poprawi Wam humor.
~jastrząb
Art. 129. k. k. głosi, co następuje: Kto, będąc upoważniony do występowania w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej w stosunkach z rządem obcego państwa lub zagraniczną organizacją, działa na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Powiązane: Wybory prezydenckie 2010

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki